Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MySecret. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MySecret. Pokaż wszystkie posty

wtorek, września 02, 2014

MySecret Nail Polish nr. 217 :)

MySecret  Nail Polish nr. 217 :)
Cześć Dziewczyny :)

Dzisiaj dla odmiany będzie lakierkowo - pazurkowo :)
Na FB w weekend umieściłam info o moim nowym sobotnim nabytku - czyli lakierze do paznokci z nowej kolekcji MySecret Nail Polish nr. 217 "Wild Red" :)
Szłam z nastawieniem na kupno nr. 215 "Coral"  ale jak to bywa z moim szczęściem do zakupów , oczywiście tego akurat kolorku nie było ;)
No nic , musiałam kupić inny kolor - więc zdecydowałam się na Wild Red :)
Oczywiście nie żałuję zakupu , ponieważ kolorek jest bardzo ładny - bynajmniej mnie się podoba ;)
Powiem Wam , że wszystkie kolorki były śliczne i na prawdę idzie oczopląsu dostać i nie wiadomo który kolorek wybrać :)
Ja już sobie postanowiłam , że zrobię sobie kolekcję wszystkich 27 odcieni :)
Po prostu są extra :)
Teraz Wam pokażę jak ten kolorek , który zakupiłam wygląda "na żywo", oczywiście z perspektywy obiektywu :)


Nowoczesna, lekka formuła lakieru do paznokci
zapewnia jego równomierne rozprowadzenie
oraz zapobiega powstawaniu smug. 

Skład :
217 BUTYL ACETATE, ETHYL ACETATE, NITROCELLULOSE, PHTHALIC ANHYDRIDE/TRIMETILLIC ANHYDRIDE/ GLYCOLS COPOLYMER, ACETYL TRIBUTYL CITRATE, ISOPROPYL ALCOHOL, STEARALKONIUM HECTORITE, ADIPIC ACID/FUMARIC ACID/TRICYCLODECANE DIMETHANOL COPOLYMER, CI 15850 (RED 6 LAKE), CI 15850 (RED 7 LAKE), CI 77891, CITRIC ACID

Lakiery znajdują się w poręcznych kwadratowych buteleczkach z dużymi również kwadratowymi rączkami .
Dobrze i stabilnie leżą się w dłoni .
Trzonek z pędzelkiem  nie są długie .
Pędzelek jest dosyć szeroki , spłaszczony - co pozwala nam na precyzyjne malowanie paznokci .
Przez  to spłaszczenie doskonale przylega do płytki paznokcia a jego szerokość pozwala szybko i bezproblemowo umalować powierzchnię paznokci .
Pomalowałam paznokcie zaraz w sobotę trzema warstwami .
Lakier szybciutko schnie , nie tworzy smug , prześwitów - równomiernie się rozprowadza .
Połysk jest wysoki .
Dziś jest wtorek i powiem Wam , że nie ma ubytków , czy nieestetycznych odprysków .
Oceniam trwałość tego lakieru bardzo wysoko :)
Jestem mega zadowolona z tego lakieru i zamierzam sobie uzbierać całą gamę kolorystyczną , ale czy mi się uda - zobaczymy ;)
Kupiłam go w drogerii Natura za 6,99zł .
Zachęcam dziewczyny do ich zakupu , lakiery są super :)
Coraz bardziej jestem zadowolona z produktów MySecret i rozejrzę się również za innymi produktami MySecret , Pierre Rene i Miyo :)

Jak Wam się kolorek podoba ? Gustujecie w czerwieniach ? Co sądzicie o nowych lakierach MySecret ?
Pozdrawiam :)

środa, czerwca 04, 2014

Porównanie trzech maskar :)

Porównanie trzech maskar :)
Cześć Dziewczyny :)

Jakiś czas temu obiecałam Wam zrobić porównanie moich trzech maskar, które obecnie używam :)
Pierwszy tusz jaki opisywałam był to MySecret ExtraLash pogrubiający o którym możecie poczytać w tym poście . Bardzo go lubię za fajną poręczną silikonową, wąską szczoteczkę i za to że nadal nie wysycha mimo  stosowania jej od kilku miesięcy :)
Drugi tusz był to 2000Calorie MaxFactor, który był również pogrubiający wydawało mi się że się z nim nie do końca polubię jednak zdjęcia efektów mówią raczej co innego - zresztą ocenicie to same . Poczytać o nim możecie tutaj . Do minusów muszę  zaliczyć zbyt szybkie wysychanie tuszu być może to zasługa tego, że kupiłam go w "rosku" - cena też jest dosyć wysoka .
Trzeci tusz zakupiłam jako ostatni TheOne w Oriflame , o którym pisałam nie tak dawno a możecie poczytaj o nim w tym poście . Jak dla mnie to tusz przeciętny, zresztą widać na zdjęciu - wadą numer jeden jest expresowe tempo wysychania i tworzenia grudek na rzęsach, więcej po niego nie sięgnę .
Zobaczcie same jakie efekty dają poszczególne tusze na moich rzęsach :



1. MySecret ExtraLash Pierre Rene
2. 2000 Calorie MaxFactor
3. TheOne Oriflame

Jak widzicie moim zdaniem najlepiej wypadł 2000Calorie, najlepiej rozdzielił rzęsy i pogrubił je - specjalnie nie używałam żadnej szczoteczki do rozdzielenia czy ułożenia rzęs, chciałam sama też zobaczyć jak radzą sobie tusze bez grzebyków :)
Nie wiem czy to zasługa odżywki, którą teraz stosuję L4L widać jakby rzęsy były rozczapirzone na wszystkie strony świata ;) Albo tak radzą sobie tusze na moich rzęsach ;)
Odbijają się tusze na powiece - wybaczcie ;)
Macie też kłopot z doborem odpowiedniej maskary ?
Chciałabym znaleźć fajny, dobry tusz pogrubiająco - wydłużający rzęsy, znacie taki ?
 Dajcie znać :)

Jak ocenicie te maskary, która wedle Was spisuje się na rzęsach najlepiej ?
Pozdrawiam :)

Copyright © Beauty and Nails , Blogger