Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż do policzków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż do policzków. Pokaż wszystkie posty
sobota, lipca 18, 2026
poniedziałek, stycznia 15, 2018
KONTIGO | kolorówka cienie, bronzer i róż.
Hej!
Witajcie :) Dawno u mnie nie było nic z kolorówki, więc nadrabiam zaległości, pokażę Wam część zamówienia jakie do mnie doszło już jakiś czas temu ze sklepu internetowego Kontigo, ciekawi?
Zapraszam na post :)
piątek, kwietnia 08, 2016
PRESTIGE COSMETICS amerykańskie kosmetyki, cz.1
Hej :)
W zeszłym roku przedstawiałam Wam nową markę Prestige Cosmetics, która weszła na polski rynek.
Kosmetyki są ze mną od jakiegoś już czasu, pora podzielić się z Wami moimi refleksjami na ich temat.
Całość podzieliłam na dwie części, dziś poznacie pierwszą z nich, będą to podkłady, róż i lakiery do paznokci.
W drugiej części poznacie kredki do oczu, cienie i tusze do rzęs.
wtorek, września 16, 2014
Co kryje w sobie czarne pudełeczko ? :)
Cześć Dziewczyny :)
Dzisiaj będzie coś dla miłośniczek makijażu :)
Pokażę Wam coś , co gości w mojej kosmetyczce już od dłuższego czasu - zresztą widać to po zdjęciach , na których napisy już są mocno starte ;)
Mowa jest o różu do policzków Beauty Perfect Blush kolor Classic Rose od Oriflame .
Składniki:
TALC, MICA, MAGNESIUM STEARATE, DIMETHICONE, HYDROGENATED POLYISOBUTENE, C12-15 ALKYL BENZOATE, BIS-DIGLYCERYL POLYACYLADIPATE-2, CAPRYLYL GLYCOL, PROPYLPARABEN, TOCOPHERYL ACETATE, METHYLPARABEN, PARFUM, TIN OXIDE, CI 77891, CI 77491, CI 15850, CI 77499, CI 77492
Poj. 4g
Cena : 37,90zł
Róż znajduje się w czarnym plastykowym opakowaniu z lusterkiem .
Co do samego opakowania , to na początku jest wszystko ok , jest ładne i eleganckie - natomiast po jakimś czasie napisy nieestetycznie się ścierają .
U mnie jeszcze zamykanie jest całe , nic się nie uszkodziło , nie popękało .
Jeśli chodzi o sam róż , to mam odcień Classic Rose i na żywo wygląda dosyć klasycznie i elegancko .
Zawiera maleńkie złote drobinki , których teoretycznie nie widać przy aplikacji .
Musimy uważać , bo kolor wychodzi dosyć mocny i możemy sobie krzywdę zrobić gdy zaaplikujemy zbyt dużą dawkę różu - zalecam ostrożność .
Utrzymuje się długo , raczej nie ma konieczności poprawiania go w ciągu dnia .
Używam go długo i końca nie widać - jest bardzo wydajny .
Jednak do podkreślania policzków częściej używam kuleczek z Oriflame , o których już pisałam na blogu - kto ciekawy , zapraszam do poczytania ;) .
Róż jest teraz w promocji za 14,90zł więc kto chętny zapraszam do jego zakupu .
Mamy trzy kolory do wyboru : Classic Rose, Fresch Pink i Glowing Peach .
Ale czy jeszcze wszystkie trzy są dostępne w sprzedaży , tego nie wiem - polecam zapytać konsultantki lub w biurze Oriflame ;)
To na dzisiaj tyle .
A Wy co polecacie do podkreślania kości policzkowych ?Pozdrawiam :)
czwartek, maja 15, 2014
"2 SKIN" POCKET ROUGE od Bell :)
Cześć Dziewczyny :)
Pokażę Wam dzisiaj pierwszy z trzech róży , które znajdują się w mojej kosmetyczce :)
Mowa będzie o "2 SKIN" POCKET ROUGE - Modelujący róż do policzków.
Niestety nie powiem Wam, który mam numer bo nie ma go na opakowaniu a z racji tego że kupiłam go jakiś czas temu po prostu nie pamiętam :)
Co Bell mówi o tym różu ?
Ultralekki, satynowy, o wyjątkowo miękkiej strukturze zapewniającej komfort aplikacji!
Posiada wielofunkcyjne działanie:
- rozświetla cerę,
- uwydatnia kości policzkowe
- optycznie wyszczupla twarz
Formuła różu z domieszką miki pozwala uzyskać jednolity, „muślinowy” kolor.
A specjalnie uzyskana krzemionka zapewnia wygładzenie nierówności, pozostawiając policzki gładkie jak jedwab!
Róż zamknięty jest w prostym opakowaniu, wygląda dosyć przeciętnie mamy wrażenie że może szybko się rozlecieć - jednak nic takiego się nie dzieje, używam go od dłuższego czasu i wszystko jest ok :)
W środku widać maleńkie, migoczące drobinki ale nie są one w żaden sposób rażące - dodają delikatnego rozświetlenia :) Na zdjęciu tego nie widać.
Róż jest bardzo delikatny, w sumie nie możemy sobie nim krzywdy zrobić nawet jeśli uda nam się go za dużo nałożyć :)
Zapach jest pudrowy, nie powinien nam przeszkadzać.
Jestem z niego zadowolona i lubię za te subtelne, dziewczęce rumieńce :)
Nie ma problemu z jego dostępnością, ja swój kupiłam w biedronce :)
Cena też jest dosyć przystępna ok . 10zł
Dostępny w 5 zniewalających odcieniach kolorystycznych!
Lubicie produkty Bell ? Znacie ten róż ?
Pozdrawiam :)
Pokażę Wam dzisiaj pierwszy z trzech róży , które znajdują się w mojej kosmetyczce :)
Mowa będzie o "2 SKIN" POCKET ROUGE - Modelujący róż do policzków.
Niestety nie powiem Wam, który mam numer bo nie ma go na opakowaniu a z racji tego że kupiłam go jakiś czas temu po prostu nie pamiętam :)
Co Bell mówi o tym różu ?
Ultralekki, satynowy, o wyjątkowo miękkiej strukturze zapewniającej komfort aplikacji!
Posiada wielofunkcyjne działanie:
- rozświetla cerę,
- uwydatnia kości policzkowe
- optycznie wyszczupla twarz
Formuła różu z domieszką miki pozwala uzyskać jednolity, „muślinowy” kolor.
A specjalnie uzyskana krzemionka zapewnia wygładzenie nierówności, pozostawiając policzki gładkie jak jedwab!
Róż zamknięty jest w prostym opakowaniu, wygląda dosyć przeciętnie mamy wrażenie że może szybko się rozlecieć - jednak nic takiego się nie dzieje, używam go od dłuższego czasu i wszystko jest ok :)
W środku widać maleńkie, migoczące drobinki ale nie są one w żaden sposób rażące - dodają delikatnego rozświetlenia :) Na zdjęciu tego nie widać.
Róż jest bardzo delikatny, w sumie nie możemy sobie nim krzywdy zrobić nawet jeśli uda nam się go za dużo nałożyć :)
Zapach jest pudrowy, nie powinien nam przeszkadzać.
Jestem z niego zadowolona i lubię za te subtelne, dziewczęce rumieńce :)
Nie ma problemu z jego dostępnością, ja swój kupiłam w biedronce :)
Cena też jest dosyć przystępna ok . 10zł
Dostępny w 5 zniewalających odcieniach kolorystycznych!
Lubicie produkty Bell ? Znacie ten róż ?
Pozdrawiam :)

