piątek, października 17, 2014

Konkurs z NaturVita :) Zapraszam Do Zabawy :)

Konkurs z NaturVita :) Zapraszam Do Zabawy :)
Cześć Dziewczyny :)

Dziś nie mam czasu na pisanie posta , ale chcę Was serdecznie zaprosić na konkurs lub jak kto woli zabawę , który zorganizował na swoim FB sklep Naturvita :)
Pod tym linkiem znajdziecie wszystkie szczegóły zabawy :)

https://www.facebook.com/pages/Naturvitapl/599034426827069

Uwaga zagadka!
Dla poprawy nastroju i wyglądu mamy tajemniczy KREM, którego główne składniki widoczne są na zdjęciu. Kto zgadnie, co to za produkt? Dla ułatwienia podpowiadamy, że KREM ten znajduje się w ofercie naszego sklepu.

Polubcie i udostępnijcie post o zagadce, napiszcie odpowiedź w komentarzu, a po weekendzie wybierzemy jedną osobę, którą obdarujemy zagadkowym KREMEM :-)

Zapraszamy do zabawy!:-)



Powodzenia wszystkim :)

czwartek, października 16, 2014

Czarna Rękawica Do Peelingu Kessa Najel - Kalina :)

Czarna Rękawica Do Peelingu Kessa Najel - Kalina :)
Cześć Dziewczyny :)

Często widziałam na różnych blogach zachwalane rękawice Kessa , więc z czasem również znalazła się na mojej liście "zachciewajek" z racji tego iż bardzo chciałam się dowiedzieć co też to jest że jest tak zachwalane ... pomyślałam sobie , jakiś zwykły kawałek szmatki i o co tyle halo ;)
A więc do rzeczy , mowa dziś o Czarnej Rękawicy Do Peelingu Kessa Najel ze sklepu Kalina ,
Kto czuje się zachęcony , zapraszam na dalszą część :)


Kessa jest tradycyjną rękawicą w stosowaną w ceremoniale pielęgnacji Hammam służąca do głębokiego oczyszczania skóry z martwego naskórka i wszystkich nieczystości z użyciem czarnego mydła lub glinki Rhassoul.

Po regenerującym i oczyszczającym masażu z użyciem rękawicy skóra jest jedwabiście gładka i przede wszystkim doskonale przygotowana do dalszej pielęgnacji, a więc aplikacji kremów i naturalnych olejów.

Rękawica świetnie sprawdza się w terapii antycellulitowej.
SPOSÓB UŻYCIA:
 Rękawicę należy namoczyć w wodzie, by zmiękczyć jej włókna. 
Używamy jej do masażu całego ciała z pominięciem twarzy i miejsc bardziej wrażliwych.
Przed przystąpieniem do masażu rękawicą należy dobrze nawilżyć ciało, aby skóra zmiękła i otworzyły się pory.

Następnie należy zaaplikować mydło peelingujące, odczekać kilka minut i przystąpić do masażu ciała delikatnie je spłukując.
Po osuszeniu skóry należy zaaplikować naturalny krem do ciała lub balsam.
Po masażu wykonanym rękawicą skóra świetnie wchłania kosmetyki.
 
Rękawicy używam już jakiś czas , więc chciałam się z Wami podzielić moją opinią na jej temat - czy moja zachcianka była pozytywnie zaspokojona czy też nie .
  Byłam bardzo ciekawa co też taki kawałek materiału może z ciałem zrobić .
Nie mówiąc już o peelingu , no bo niby jak jak od dawna używa się do tego celu tradycyjnych peelingów .
No i teraz powiem Wam , że jestem w bardzo pozytywnym szoku jak ta niepozornie wyglądająca rękawiczka potrafi wypeelingować nam ciało :)
Dodatkowo do pary używam również czarnego mydła , które jest w połączeniu z tą rękawicą polecane .
Kiedy tylko zaczynam rytuał z rękawicą jestem za każdym razem zaskoczona ilością usuwanego martwego naskórka . 
Nie wiem jak Wy , ale ja nigdy wcześniej używając tradycyjnych peelingów nie zauważyłam żeby tyle martwego naskórka było usuwane .
Jestem zafascynowana tą rękawicą , skórę jaką pozostawia jest po prostu fantastyczna jak pupcia niemowlaka :)
Po jej użyciu , czuję że dopiero wtedy moja skóra naprawdę oddycha .
Świetnie ją przygotowuje do dalszych zabiegów , aplikując czy to olejki czy balsamy po kąpieli lepiej się rozprowadzają i wchłaniają .
Dodatkowy bardzo fajny plusik , to wszyte uszko przez co możemy ją śmiało powiesić do wyschnięcia :)
Polecam wszystkim , każdemu kto jeszcze jej nie ma i jeszcze się zastanawia nad jej kupnem .
Tym bardziej , że koszt tego cudeńka wcale nie jest jakiś kosmicznie wielki np. 21zł w sklepie Kalina , jest tam jeszcze wiele świetnych naturalnych kosmetyków :)
Serdecznie Was tam zapraszam :)



Macie , używacie tych rękawic ? 
Jak się u Was sprawdzają , jesteście z nich zadowolone ?
Pozdrawiam :)


środa, października 15, 2014

Bell AIR FLOW LOTUS EFFECT - lakier do paznokci :)

Bell AIR FLOW LOTUS EFFECT - lakier do paznokci :)
Cześć Dziewczyny :)

Dawno na blogu nie było więc dziś jest - lakierkowo :)
Za sprawą lakieru Bell Air Flow Lotus Effect , który kupiłam już jakiś czas temu a na blogu jeszcze się nie miał okazji pojawić :)
Jesteście ciekawe efektu ? Zapraszam na dalszą część posta :)


AIR FLOW LOTUS EFFECT

Lakier do paznokci przepuszczający powietrze

Nie „zakleja” płytki paznokcia i umożliwia paznokciom „oddychanie” pod płaszczem koloru.
Zaawansowana technologicznie formuła lakieru pozwala na swobodną wymianę cząsteczek tlenu.
Lakier charakteryzuje się przedłużoną trwałością, dzięki zastosowaniu wielu wysokiej jakości polimerów.
Tworzą one specjalną, wysoce odporną na działanie wody powłokę, która jakby „odpycha” cząsteczki wody i jest odporna na ścieranie.
Lakier gwarantuje superkryjący efekt i głęboki kolor już przy pierwszej aplikacji!
 
 Jakoś na jesień bierze mnie na takie "krwiste czerwienie " :)
Lakier jest całkiem dobry , jak na lakier ;)
Wiecie co , nie wiem jak to jest dokładnie z tym "oddychaniem" płytki paznokcia i jak to wygląda w praktyce - ja nic specjalnego ani innego niż podczas nakładania innych lakierów nie zauważyłam .
Z tą przedłużoną trwałością też jest to kwestia sporna - bo to zawsze zależy od tego co się robi , albo jaką ma się pracę itd.
Mimo takich , czy innych obietnic producenta z którymi nie zawsze wiem co zrobić i czy się z nimi zgodzić - jestem zdecydowanie na tak :)
Szczególnie za ten śliczny kolorek (nie wiem co to za numer) , trwałość też jest nie najgorsza więc polecam te lakierki :)
Kiedyś były dostępne w Biedronce za ok 7zł .
 
Podobają Wam się takie czerwienie na paznokciach ? 
Jakie są Wasze ulubione kolorki na jesień ?
Pozdrawiam :)
 
 

wtorek, października 14, 2014

Simply Gentle, Organiczne Waciki w Płatkach - Nature Polis :)

Simply Gentle, Organiczne Waciki w Płatkach - Nature Polis :)
Cześć Dziewczyny :)

Dzisiaj na blogu będzie o czymś , czego nie było jeszcze na blogu :)
Organiczne Waciki w Płatkach , mowa dziś będzie o tym właśnie produkcie :)
Myślę , że bardzo zainteresuje Was ten produkt - ponieważ ma szersze zastosowanie :)
Kto zainteresowany , zapraszam do dalszej części posta :)





Simply Gentle, Organiczne Waciki w Płatkach (100 szt.), 100% bawełna organiczna

Organiczne waciki mają wiele zastosowań zarówno dla dzieci i rodziców.
Simply Gentle jako pierwszy producent artykułów higienicznych z bawełny organicznej otrzymał w Wielkiej Brytanii certyfikat Soil Assocation
100% bawełna pochodząca z upraw ekologicznych, pozbawiona modyfikacji genetycznej (GMO-free), wolna od pestycydów, wybielana bezchlorowo, wykonana ze 100% włókien naturalnych. 
 Opakowanie zostało wykonane z surowców odnawialnych i jest całkowicie biodegradowalne .

Bawełniane waciki w formie płatków są idealne do wycierania rąk i nóg dziecku, usuwają kurz i brud, a także delikatnie oczyszczają otarcia i rany.
 Mogą być również używane do stosowania maści i kremów w szczególnie wrażliwych miejscach.

Kosmetyczne płatki bawełniane łagodnie i delikatnie usuną również makijaż.
Bawełna uzyskiwana do produkcji wacików uprawiana jest bez sztucznych pestycydów, w harmonii ze środowiskiem.

 Przyjazne dla środowiska
W dzisiejszych czasach aż 25% wszystkich istniejących środków owadobójczych jest używane przy konwencjonalnej produkcji bawełny. Powoduje to ogromną dewastację środowiska, dzikiej przyrody, upraw rolnych, a co za tym idzie także łańcucha pokarmowego.
Organiczna bawełna Simply Gentle jest hodowana bez sztucznych pestycydów, dzięki czemu nie odciskamy piętna na harmonii przyrody, a wspieramy jej różnorodność.
Przyjazne dla rolników
Nasi dostawcy objęci są programem zrównoważonego rozwoju i nie muszą już inwestować w drogie pestycydy, co przyczynia się znacznie do lepszego funkcjonowania ich budżetów i na pewno pozytywnie wpływa na ich zdrowie.
Przyjazne dla Ciebie
Od nasionek bawełny do opakowania każdy produkt Simply Gentle jest indywidualnie sprawdzany, aby dostarczyć najwyższą jakość, czystość i delikatność.

Pierwszy raz miałam możliwość używania takich właśnie wacików :)
I powiem Wam , że jestem bardzo mile nimi zaskoczona .
Używam ich przeważnie do zmywania makijażu , czy do oczyszczania twarzy tonikiem .
Jest ogromna różnica między tymi płatkami , a np. tymi z Biedronki .
W pierwszej chwili pomyślałam sobie , cóż może być innego i to waciki i to waciki .
Jednak już sam dotyk sprawia ogromną różnicę .
Te płatki są bardzo delikatne , aksamitne - natomiast z Biedronki struktura jest twardsza bardziej zbita i szorstka .
Wcześniej wydawało mi się , że płatki z Biedronki są "fajne i bardzo dobre".
Każdy kto raz spróbuje tych bawełnianych organicznych wacików , myślę że diametralnie zmieni swoje myślenie na temat wacików :)
Zmywanie makijażu nimi , to całkowita sama przyjemność .
Są tak delikatne , że nawet najbardziej wrażliwa i delikatna skóra będzie nimi zachwycona :)
Jak można było przeczytać w opisie producenta te waciki również świetnie nadają się dla dzieci , czy do przemywania ran - więc samo to już wskazuje jak muszą być delikatne :)
Dodatkowo końce każdego płatka są jakby przeszywane , co sprawia że w trakcie np. zmywania makijażu nie rozwarstwiają się na wszystkie strony tak jak te np. z Biedronki .
Polecam Wam ten produkt z czystym sumieniem , jest warty spróbowania - a coś czuję , że większość z Was zakocha się w tych płateczkach :)
Dostaniecie je w sklepie NaturePolis  cena 8,50zł / 100szt :)
Zapraszam do tego sklepu zobaczcie jak bogaty jest asortyment , wiele produktów dla dzieci , kobiet w ciąży , zabawek , pieluch itp . :)


http://www.naturepolis.pl/pl/

 Używacie organicznych płatków ? Co sądzicie o takich produktach ?

Balsamik , który widzicie na zdjęciu doczeka się osobnego wpisu :)

 Pozdrawiam :)

poniedziałek, października 13, 2014

Kallos Color , Maska z Olejem Lnianym :)

Kallos Color , Maska z Olejem Lnianym :)
Cześć Dziewczyny :)

Dzisiaj będzie o produkcie , który otrzymałam w prezencie od wspaniałej osóbki Paulinki za co ślicznie jej tutaj dziękuję :)
Maska Color z Olejem Lnianym została specjalnie wybrana pod kątem moich farbowanych na blond włosów :)
Czy jestem z niej zadowolona ?
O tym dowiecie się w dalszej części posta :)

           
    Maska do włosów w kremie Kallos Color z olejem ziarna lnu i chroniącym kolor filtrem UV do farbowanych, łamiących się włosów.
Dzięki zawartości odżywczych składników działających oleju ziarna lnu i chroniącego kolor
filtra UV chroni włókna włosów przed szkodliwym wpływem środowiska.
Po zastosowaniu włosy na długo zachowują lśniący kolor. 

Stają się jedwabiste, miękkie w dotyku i łatwe do układania.
Stosować po umyciu, na wysuszonych ręcznikiem włosach. 

Po upływie 5 minut działania, spłukać.

Skład: 
Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Linum Usitatissimum Seed Oil, Citric Acid, Benzophenone-3, Propylene Glycol, ParFum, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.

Cena: ok. 11zł / 1000ml

Mamy tutaj 1l opakowania produktu zamkniętego w słoju .
Konsystencja maski jest gęsta , kremowa .
Zapach no cóż , jak dla mnie ani brzydki ani ładny - specyficzny .
Jednak nie o zapach nam chodzi a o działanie :)
I tutaj  ja jestem absolutnie zadowolona z tej maski - moje włosy ją pokochały :)
Wiem , że są podzielone zdania na jej temat ale ja zaliczam ją do moich ulubieńców:)
Dobrze radzi sobie z nawilżeniem moich farbowanych włosów , dobrze je odżywia , wygładza - świetnie unosi u nasady i fantastycznie się układają po umyciu , nie ma problemu z rozczesaniem :)
Skład jest minimalny , co dla mnie jest dużym plusem a olej lniany widzę , że moje włosy kochają :)
Czegóż mam chcieć więcej od maski ?
Do tego nie ma problemu z wydostaniem kosmetyku z tego słoja .
Jest bardzo wydajna , wystarczy jej niewielka ilość żeby pokryć wszystkie włosy .
Jestem zdecydowanie na tak i wiem , że to nie będzie pierwszy i ostatni słoiczek - moja kolekcja powiększy się o inne Kalloski :)

Znacie te maski ? Co o nich sądzicie ? Która jest Waszym ulubieńcem ?
Pozdrawiam :)


piątek, października 10, 2014

Maseczka z Glinki Migdał i Szafran - Orientana :)

Maseczka z Glinki Migdał i Szafran - Orientana :)
Cześć Dziewczyny :)

Tego produktu zapewne nie trzeba większości z Was przedstawiać :)
Orientanę znają wszystkie naturomaniaczki być może i nie tylko ;)


Maseczka z glinki MIGDAŁ I SZAFRAN

Gotowa maseczka z naturalnych glinek wzbogacona olejkami roślinnymi.
 Maseczka składa się z glinek: kaolinowej i bentonitowej oraz z ziemi fulerskiej, które dogłębnie oczyszczają , detoksykują i odżywiają skórę. 
Zawierają mikro i makro elementy niezbędne do zdrowego funkcjonowania skóry. 
Maseczka zawiera olejki roślinne. 
Olejek migdałowy- zmiękcza i wygładza skórę. 
Olejek szafranowy - odmładza i odżywia skórę.

Do cery normalnej i suchej


DZIAŁANIE:


- usuwa nadmiar łoju,

- usuwa zanieczyszczenia,

- ujędrniania skórę

- poprawia wygląd skóry poprzez rozświetlenie

- dogłębnie odżywia

- zmniejsza pory i działa bakteriobójczo


SKŁAD:

Pełny skład: woda, glinka kaolinowa, glinka bentonitowa, ziemia fulerska, alkohol cetylowy, guma arabska z akacji senegalskiej, olejek słonecznikowy, mirystynian izopropylu (pochodzenia roślinnego), kozie mleko, wodorowęglan magnezu, gliceryna (pochodzenia roślinnego), monogliceryd kwasu kaprylowego (z oleju kokosowego lub palmowego), sok z liści aloesu, Stearynian gliceryny (pochodzenie roślinne), kwas stearynowy (z naturalnego wosku), olejek migdałowy, proszek z nasion moreli, woda różana, ekstrakt z akacji senegalskiej, trójgliceryd kaprylowo-kaprynowy z oleju kokosowego i glicerydu),  olejek z pestek grejpfruta, ekstrakt z bazylii, kwas cytrynowy, wit. E, olejek z drzewa sandałowego, Aquaxyl (substancja dopuszczona przez ECOCERT), sorbinian potasu (pozyskiwany z jagód), benzoesan sodu (pozyskiwany z jagód), ekstrakt z szafranu. 


Glinka kaolinowa - działa antyseptycznie, regenerująco i odżywczo (zawiera wiele miko i marko elementów),

Glinka bentonitowa - pozyskiwana z popiołu wulkanicznego, działa przeciwzapalnie, detoksykująco, odtłuszcza, wygładza, zwęża pory

Ziemia fulerska - działa oczyszczająco, wybielająco, zmiękcza i wygładza skórę.

Olejek słonecznikowy – bogaty w fosfolipidy, karoten i witaminę E. 
Zmiękcza, wygładza i wzmacnia skórę.
 Ma działanie przeciwrodnikowe i przeciwzapalne

Kozie mleko – wygładza drobne zmarszczki, przywraca miękkość i poprawia koloryt.

Sok z liści aloesu – mocno i skutecznie nawilża skórę, łagodzi podrażnienia i działa przeciwzapalnie. 

Olejek migdałowy – zawiera wiele naturalnych substancji odżywczych, takich jak proteiny, sole mineralne oraz witaminy A, E, D i z grupy B przez co wpływa na jędrność i elastyczność skóry i opóźnia proces starzenia. 
Zawiera również kwasy linolowy i oleinowy, które zmiękczają naskórek i wzmacniają lipidową barierę ochronną skóry.

Proszek z nasion moreli – delikatnie złuszcza

Woda różana – Regeneruje skórę wrażliwą, przesuszoną ze skłonnością do pękających naczynek. 

Ekstrakt z akacji senegalskiej – Posiada właściwości kojące i przeciwzapalne. 

Olejek z pestek grejpfruta – wspomaga wzrost i regenerację naskórka, wzmacnia, odżywia i napina skórę, oczyszcza i ściąga rozszerzone pory, dział antyseptycznie, odświeża, orzeźwia i tonizuje naskórek, ogranicza tworzenie się zmarszczek

Ekstrakt z bazylii – działa odkażająco dzięki  zawartości terpenów, przeciwzapalnie dzięki zawartości garbników, odżywczo i odmładzająco dzięki witaminom K, A i C i takim jak mangan, żelazo i wapń.

witamina E – hamuje proces starzenia się skóry

Olejek z drzewa sandałowego – działanie przeciwbakteryjne, relaksujące, zwalcza uczucie swędzenia, koi.

Ekstrakt z szafranu - to jeden z najsilniejszych antyutleniaczy od tysięcy lat zanany  w Azji jako środek przeciwko starzeniu neutralizujący działanie wolnych rodników, a wszystko dzięki zawartych w nim dwóch aktywnych środków:  safranalu i krocynie


SPOSÓB UŻYCIA:

Nałożyć na oczyszczoną skórę omijając okolice oczu i ust. 
Po około 20 minutach, gdy glinka wyschnie zmyć ciepłą wodą. 
Stosować raz w tygodniu. 
Jeśli glinka w opakowaniu stwardnieje wystarczy rozmieszać ją z małą ilością wody mineralnej.

Glinka kaolin

Glinka kaolin
Biała glinka wydobywana z wnętrza ziemi. 
Pierwszy raz ten minerał wydobyto w Chinach w górze Kao-ling. 
Jest w 100% naturalna. 
Zawiera znaczne ilości krzemianu glinu (ma właściwości ściągające, zabliźniające), oraz mikroelementy i sole mineralne, które wpływają na skórę odżywczo i regenerująco. 
Łagodnie oczyszcza i odżywia skórę, a jednocześnie działa aseptycznie. 
Wspomaga w stanach zapalnych, wygładza i likwiduje martwy naskórek.
 Nie jest przetwarzana chemicznie, a jedynie suszona na słońcu. 
Glinka stosowana w naszych kosmetykach pochodzi z Indii.

Migdałowiec

Migdałowiec
Migdałowce pochodzą z Azji Środkowej. 
Informacje o ich owocach pojawiały się jeszcze w czasach przed Chrystusem. 
Z nasion migdałowca  tłoczy się olej migdałowy, który zawiera szereg naturalnych substancji odżywczych, takich jak proteiny, sole mineralne oraz witaminy A, E, D i z grupy B.
 Olej migdałowy poprawia jędrność i elastyczność skóry, opóźnia proces starzenia, wzmacnia lipidową barierę ochronną skóry.

Maseczkę z glinki stosuję raz w tygodniu .
Powiem Wam , że jest to moja ulubiona maseczka .
Wspaniale działa na moją cerę mimo , że dosyć sceptycznie podeszłam do niej okazała się być moim ulubieńcem i skradła całkowicie moje serce :)
Z racji tego , że jest gotowym produktem nie muszę się bawić w rozrabianie ;)
Nakładanie jej to sama przyjemność :)
Jej konsystencja jest idealna , jak masełko :)
Do tego ten śliczny zapach .
Mnie glinka raczej kojarzy się z ziemistym zapachem , a tutaj jest inaczej po prostu ładnie pachnie :)
Można o niej pisać same ochy i achy zobaczcie zresztą na sam jej skład - jest po prostu fantastyczny :)
Moja twarz ją uwielbia , świetnie oczyszcza , nie zapycha , nie powoduje uczucia ściągania po jej zmyciu - same plusy :)
Nie dopatrzyłam się żadnego minusu w tej maseczce .
Jest wydajna .
Jak widzicie na zdjęciu zabezpieczona jest sreberkiem za co znów kolejny plusik .
Miałam dwa produkty z Orientany i powiem Wam , że oba są po prostu fantastyczne i wiem że nie będą to moje ostatnie produkty , mam ochotę na więcej tych wspaniałości :)
Polecam Wam gorąco jeśli nie miałyście jeszcze okazji spróbować tych kosmetyków - zróbcie to jak najszybciej a nie pożałujecie , będziecie zachwycone tak jak ja :)
Zapraszam do sklepu Orientana.pl znajdziecie tam cudowne same 100% naturalne kosmetyki :)


http://www.orientana.pl/

Lubicie takie gotowe maseczki z glinki , czy jednak wolicie sobie same robić ?
Jakie są Wasze ulubione kosmetyki z Orientany ?
Pozdrawiam :)

środa, października 08, 2014

Zapraszam Do Krainy Luksusu z Yonelle :)

Zapraszam Do Krainy Luksusu z Yonelle :)
Cześć Dziewczyny :)

Jedyne produkty w mojej łazience, które dają mi namiastkę elegancji i luksusu .
Produkty, które przenoszą mnie z ekscytacji, ciekawości po wspaniały zachwyt .
Otwierając kartonik spodziewamy się typowego słoiczka z kremem jednak nie tym razem ... naszym oczom ukazuje się atłasowy woreczek - zdziwienie, ciekawość ?
Dopiero gdy otworzymy woreczek wydobywamy śliczny słoiczek, nie typowy ale inny niż wszystkie, uśmiech na twarzy i w zachwyt wprawia nas swoim luksusowym wyglądem .
Otwierając słoiczek z kremem oczarowuje nas zapach, piękny, subtelny, elegancki i świeży - perfumy o delikatnej świeżej nucie ogórka, melona i arbuza ?
Zapach przepiękny, kobiecy .
Co noc otula mnie piękna i wspaniała chwila, kiedy czuję się jak wykwintna i elegancka kobieta idąca na wieczorną randkę z Yonelle .



Krem na noc do skóry dojrzałej 40+, suchej i normalnej.
Ma formę balsamicznej emulsji natłuszczającej  z infuzyjną technologią NANODYSKÓW , retinolem nowej generacji oraz aktywatorem przeciwzmarszczkowym .
Struktura kremu pozwala osiągnąć błyskawiczne efekty wygładzające i regeneracyjne .
Następuje spłycenie zmarszczek, znacząca poprawa nawilżenia, elastyczności i jędrności skóry .
Znika uczucie suchości, zmniejsza się skłonność do podrażnień i zaczerwienień .
Cera wygląda na młodszą .
Ponadprzeciętne właściwości kremu osiągnięto dzięki wspomaganiu przenikania peptydów, retinolu i kwasu hialuronowego .
Przełomem jest zastosowanie NANODYSKÓW, rewolucyjnych nośników substancji aktywnych,zdolnych infuzyjnie wnikać do głębszych warstw skóry oraz nowatorskiej koncepcji " TRIKU" JONOWEGO .




Serum do twarzy, bardzo aktywny kosmetyk do cery dojrzałej 40+ z infuzyjną technologią NANODYSKÓW i reaktywatorem metabolizmu komórkowego .
Każda kropla tego drogocennego serum to szybko działający zastrzyk młodości, który przeciwdziała wszystkim rozpoznanym objawom starzenia się skóry .
Natychmiast po użyciu pojawia się efekt wygładzenia i liftingu .
Komórki skóry odzyskują młodość metaboliczną - wytwarzają więcej kalogenu , elastyny i kwasu hialuronowego .
Badania kliniczne wykazały wyraźną redukcję zmarszczek, poprawę jędrności i gęstości skóry .
Elastyczność wzrasta o 60% po 2 tygodniach .
Ponadprzeciętne właściwości serum do twarzy osiągnięto dzięki wspomaganiu przenikania m.in. czystego retinolu i peptydów oraz zastosowaniu MG6P reaktywatora młodości komórek .

Moja przygoda z Yonelle trwa już ponad miesiąc , dlatego chcę się w Wami podzielić moją odrobiną luksusu .
Serum jest praktycznie bezzapachowe o lekkiej i żelowej konsystencji .
Bardzo dobrze się rozprowadza i szybko wchłania .
Już chwilkę po jego aplikacji skóra jest fantastycznie nawilżona, odżywiona i napięta .
Po wchłonięciu serum aplikuję i rozkoszuję się tą chwilą nakładając ten wspaniały i odżywczy krem , jego zapach otula mnie całą noc .
Z racji tego, że jest to odżywczy infuzyjny krem na noc 40+ pozostawia tłustą warstewkę na skórze .
Nie przeszkadza mi to absolutnie, gdyby to była zima stosowałabym go również na dzień i jestem pewna, że moja skóra byłaby mi bardzo wdzięczna za to .
Oba produkty są wspaniałe i uzupełniają się idealnie dając widoczny efekt .
Przeznaczone są dla Pań w wieku 40+, jednak wydaje mi się że te z Was które mają troszkę mniej również mogą spokojnie już je stosować .
Skóra w widoczny sposób zyskuje młodzieńczy wygląd, zmarszczki są spłycone - co mnie niezmiernie cieszy .
Miałam jeszcze kilka próbek tych kosmetyków i wszystkie zachwycają - natomiast elixir z drobinkami złota szczególnie mnie zainteresował, skóra po jego użyciu była promienna, zdrowa, rozświetlona - daje efekt który uwielbiam .
Z serca gorąco Wam polecam te luksusowe i co najważniejsze polskie produkty .
Możecie je dostać w perfumerii Douglas lub na stronie producenta Yonelle.pl

Pozdrawiam :) 




Copyright © Beauty and Nails , Blogger