czwartek, stycznia 07, 2016

Vita Liberata Self Tanning Night Moisture Mask HyH2O - Samoopalająca maska nawilżająca na noc.

 Vita Liberata Self Tanning Night Moisture Mask HyH2O - Samoopalająca maska nawilżająca na noc.
Hej !

Witajcie kochane, dzisiejszy post będzie na temat myślę dobrze już znanej maseczki samoopalającej z Vita Liberata .
Dowiecie się co ja o niej sądzę i jak się u mnie sprawdziła .
Czy jestem z niej zadowolona, czy Wam ją polecę czy też nie .
Zapraszam do dalszego czytania .


 Odżywcza maska przez całą noc dogłębnie nawilża skórę i zapobiega jej starzeniu nadając jej równocześnie subtelny efekt brązujący i niesamowite rozświetlenie.

Składniki zawarte w masce zapewniają intensywne nawilżenie, całonocne odmładzanie skóry zaś rano pozostawiają ją pełną blasku i energii.  
Ziarna słonecznika zawierają witaminę A, C oraz D o działaniu łagodzącym i pielęgnującym, tokoferol zapobiega powstawaniu wolnych rodników zaś wyciąg z jabłek spłyca drobne linie mimiczne oraz zmarszczki.
Stosowanie :
 Maseczkę nakładaj wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy, szyję oraz dekolt.
Aplikuj regularnie, pozostawiając na całą noc dla podtrzymania efektu brązującego i przeciwstarzeniowego.
 Skład :
Aqua (Water, Eau), Helianthus Annuus Seed Oil*, Dihydroxyacetone***, Butyrospermum Parkii Butter (Beuree)*, Glyceryl Stearate, Theobroma Cacao Seed Butter (Beurre)*, Cera Alba*, Glycerin**, Sodium Stearoyl Glutamate, Sucrose Stearate, Olea Europaea Friut Oil*, Linum Usitatissimum Seed Oil*, Aloe barbadensis Leaf Juice Powder*, Erythrulose**, Coco-Glucoside, Tocopherol**, Xanthan Gum, Lactic Acid, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol***, Artemisia Umbelliformis Extract***, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract***, Actinidia Chinensis (Kiwi) Seed Oil, Pectin, Chlorella Vulgaris/Lupinus Albus Protein Ferment, Linum Alpinum Extracxt***, Malva Sylvestris (Mallow) Flower Extract***, Anthemis Nobilis (Chamomile) Flower Oil*, Polyacrylamide, Laureth-7, Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Oil*

Poj. 65ml
Cena : 149zł

 Maska znajduje się w eleganckim kartoniku, typowym dla produktów Vita Liberata , do których marka zdążyła już nas przyzwyczaić .
W środku znajduje się stojąca tubka w kolorze białej perły z napisami i złotą zakrętką, która dodaje elegancji i sprawia, że mamy do czynienia z luksusowym kosmetykiem .
Wewnątrz tubki jest maska w kolorze złamanej bieli, która do złudzenia przypomina krem do twarzy .
Zapach miło łechta nasze nozdrza, jest bardzo przyjemny, rześki, cytrusowy, aż dziw bierze że jest to samoopalacz, który zawsze kojarzy nam się z czymś niezbyt miło pachnącym .
Maseczkę nakładamy po wieczornej toalecie, możemy najpierw zrobić peeling i po nim nakładamy kosmetyk .
U mnie sprawdziła się naprawdę dobrze, nie zauważyłam żadnego zapychania, bolących krost, zero podrażnienia, czy innych niespodzianek .
Oczywiście podchodzimy z lekką obawą do samoopalaczy, boimy się czy jak rano wstaniemy nie zastaniemy w lustrze twarzy pokrytej nierównymi plamami, które nie da się usunąć .
W tym przypadku nie musimy się absolutnie obawiać, maska działa bardzo delikatnie z dnia na dzień rano ujawnia nam się coraz ciemniejsza, jednak bardzo naturalnie wyglądająca opalenizna .
Nie musimy się obawiać ubrudzenia poduszki, u mnie nic się nie przez noc nie zafarbowało, spokojnie możemy kosmetyk nałożyć na twarz i iść spać .
Rano nasza twarz wygląda pięknie, jest rozświetlona, lekko przyciemniona - jednak nie mylić z brzydkim żółtkiem czy pomarańczem, które serwują nam inne samoopalacze .
Myślę, że każda osoba, która tej maseczki spróbuje zakocha się w niej, jest to wspaniała alternatywa dla solarium - możemy cały czas cieszyć się piękną, zdrowo i świeżo wyglądającą cerą przez cały rok .
Mnie osobiście ta maseczka bardzo do siebie przekonała, jestem z niej niesamowicie zadowolona biorąc pod uwagę moją wiecznie bladą cerę, wspaniały kosmetyk .
Dosyć wysoka cena może troszkę odstraszać, jednak mamy tutaj nie jak w przypadku kremu 50ml, tylko 65ml - jest jej więcej i jest bardzo wydajna, starczy nam na dłuższy czas używania .
Dostaniecie ją w Sephora stacjonarnie lub na stronie TUTAJ .


Pozdrawiam :)

 

sobota, stycznia 02, 2016

Mariza - IDALIQ, eyeliner w pisaku .

Mariza - IDALIQ, eyeliner w pisaku .
Hej :)

Jestem ogromną fanką eyelinerów w pisaku, jak dla mnie są najłatwiejsze w użyciu .
Dzisiaj pokażę Wam nowość Marizy - IdaliQ taki właśnie eyeliner w pisaku .
Ukazały się one w katalogu nr.6 listopad - grudzień .

Precyzyjny eyeliner do oczu
tworzy na powiece równą,
cienką linię, która po zastygnięciu
cały czas pozostaje elastyczna.
1,2g
cena : 19,90zł


 Eyeliner jest w typowym dla tych w pisaku opakowaniu, przypominającym faktycznie czarny pisak .
Mamy tutaj czarną szatę graficzną z napisem, logo w kolorze srebra .
Końcówka jest idealna, podczas używania nie rozwarstwia się całość pozostaje na swoim miejscu .
Miękkość końcówki nie powoduje jakiegoś nieprzyjemnego kłucia w powiekę, maluje się nim idealnie .
Czerń jak dla mnie jest satysfakcjonująca, jeśli komuś zależy na bardzo mocnej kresce, może powtórzyć malowanie kreski żeby była dużo ciemniejsza .
Ja już nie wyobrażam sobie powrotu do innych eyelinerów .
Pisaki są dla mnie idealne, spełniają moje oczekiwania, w szybki sposób maluję kreskę bez rozmazywania - osoby niewprawione, bardzo szybko poradzą sobie z namalowaniem ładnej kreski .
Mogę Wam polecić spokojnie ten eyeliner, otrzymacie ładny odcień czerni, długo utrzymujący się na powiece bez poprawek, cena też myślę nie jest wysoka .
Wart wypróbowania jeśli tylko lubicie eyelinery w pisaku :)
A może są osoby, które chciałyby dołączyć do grona osób zarabiających na sprzedaży tych kosmetyków - to zapraszam TUTAJ

https://strefamariza.pl/?m=partner&tab=register&Sponsor=005476
Pozdrawiam :)

poniedziałek, grudnia 28, 2015

Żel T3 Opaque Nude od CUCCIO, przedłużanie paznokci .

Żel T3 Opaque Nude od CUCCIO, przedłużanie paznokci .
Hej :)

Pierwszy post po świętach będzie jeszcze w klimacie świąt, pokażę Wam bardzo dobrej jakości jednofazowy Żel T3  Cuccio .
 Zobaczycie jak przedłużyłam i pomalowałam paznokcie tym właśnie żelem i co o nim sądzę .
Zapraszam na post :)


Przedłużanie, budowa paznokci :


Opracowane :


Efekt końcowy, pomalowane :



Doskonale kryje, maskuje wszelkie niedoskonałości naturalnej płytki paznokcia.
 Idealnie imituje naturalny kolor paznokcia. 
Wysokiej jakości, bardzo elastyczny, jednofazowy. 
Żel modelujący, do budowania  paznokcia, samopoziomujący. 
Doskonała przyczepność. 
Utwardzać w lampie UV 2 min.

Żel T3 jest koloru Nude, o ciepłej cielisto-różowej barwie .
Idealnie imituje nasz naturalny kolor paznokci .
Jest jednofazowy, samopoziomujący, wysokiej jakości .
Jak widzicie na zdjęciach, ja nim zbudowałam dosyć długie paznokcie w kształcie migdała .
Żel jest jak dla mnie dosyć rzadki i trzeba się śpieszyć z nakładaniem, bo może się rozlewać na boki .
Osobiście wolę jak żel jest gęstszy, lepiej mi się takim pracuje i buduje odpowiedni kształt paznokci .
Jednak zapewne są zwolenniczki i tych rzadszych żeli, dla których one są idealne i nie wyobrażają sobie pracy na gęstszych ;)
Zauważyłam, że producent zaleca utwardzanie tego żelu w lampie UV tylko 2min.
Jednak ja już chyba z przyzwyczajenia utwardzałam tradycyjnie 3min.
Jakość i trwałość tego żelu oceniam naprawdę bardzo dobrze i bardzo wysoko .
Uważam, że wart jest polecenia .
Mój żel ma poj.7g i jego cena to 35zł , a możecie go kupić TUTAJ .
Zapraszam Was na stronę Cuccio, gdzie znajdziecie jeszcze inne żele i kolory do wyboru np. TUTAJ

Jak Wam się podoba taka długość i kształt paznokci ?

 Pozdrawiam :)

czwartek, grudnia 17, 2015

PANTHERA, Paris Avenue - Zapach, który zachwyca ?

PANTHERA, Paris Avenue - Zapach, który zachwyca ?
Cześć !

Kolejny raz zapachniało na blogu, tym razem za sprawą Pantery .
 Czy jest to zapach, po który z chęcią sięgniemy ?
Komu przypadnie do gustu, o tym dowiecie się z dalszej części postu, zapraszam .

 Jakie nuty znajdziemy w tym perfumie?

NUTY ZAPACHOWE

Nuty Górne (Nuta Głowy) : Grejpfrut, Kwiat Jabłoni, Zielona Herbata
Nuty Środkowe (Nuta Serca ) : Biały Fiołek, Konwalia, Jaśmin
Nuty Dolne (Nuta Bazy ) : Cedr, Drzewo Sandałowe, Mech Dębowy

 Perfumy damskie. 23% naperfumowania. 
Cytrusowa kompozycja oparta na nutach czerwonego grejpfruta, kwiatu jabłoni liściach zielonej herbaty połączonej z bukietem białych kwiatów: fiołka, konwalii i jaśminu, tłem zapachu są cedr, sandałowiec i mech dębowy.

Moja Panterka dotarła do mnie ze sklepu edp24.pl Otrzymałam ją dzięki portalowi Trusted Cosmetics, w którym były do wygrania te właśnie perfumy - serdecznie dziękuję :)
Flakonik znajduje się w eleganckim białym kartoniku, z wytłoczoną złotą panterką .
Wewnątrz znajduje się szklany flakonik ze szkła mrożonego, wytłoczonym napisem i wizerunkiem pantery, a wszystko to w kolorze białym .
Nakrętka i spryskiwacz jest w kolorze złota .
Całość prezentuje się elegancko i szykownie .
Powiem szczerze, że nigdy nie przyciągały mojej uwagi i zainteresowania tego typu flakoniki, a tym bardziej ich zawartości .
Nabawiłam się uprzedzenia z dawnych lat do ich trwałości .
Zawsze wydawało mi się, że takie wody są mało trwałe, szybko wietrzeją i najzwyczajniej w świecie szkoda na nie pieniędzy .
Otóż moje zdziwienie sięgnęło zenitu, kiedy otrzymałam ten produkt .
Trwałość jest zadziwiająco długa, zapach unosi się kilka godzin, zmieniając swoje natężenie .
Wiem, że jest różnica między wodą toaletową a wodą perfumowaną, czy perfumem .
Jednak mimo to byłam zawsze sceptycznie nastawiona, nie sądziłam, że zapach z tego rodzaju flakoników może się unosić dłużej niż 15minut .
Jestem tą panterką przemile zaskoczona .
Jej zapach jest cytrusowy, jednak nie ma nic wspólnego z tandetnym zapachem cytryny, czy limonki zamkniętej w buteleczce .
Przeplatają się nuty grejpfruta, kwiatów, mchu, bożonarodzeniowego grudnia przeplatanego zapachem Włoch .
Bajeczna kompozycja, która kusi i zaprasza po więcej .
Chcesz być otulona tym zapachem, czuć go jak najwięcej .
Uniwersalność jego zastanawia, możesz w niego się ubrać na elegancką, romantyczną kolację, wigilijną kolację, czy dodając sobie magnetycznej energii w pracy .
Polecam ten fantastyczny zapach w zasadzie każdej kobiecie .
Moim zdaniem nie da się go zaszufladkować do specjalnej grupy wiekowej, po prostu jest uniwersalny, świeży a zarazem uwodzicielski i kuszący .
Jestem tak zachwycona, że z ogromną przyjemnością sięgnę po inne zapachy .
Cena jest zadowalająca, kupicie ją teraz za 28,50zł w sklepie edp24.pl, ale to nie koniec, ponieważ każdy dodatkowo otrzyma 20ml. tego zapachu gratis w imitacji długopisu .
Jeśli nie macie jeszcze prezentów pod choinkę zajrzyjcie koniecznie do sklepu edp24.pl, znajdziecie tam coś dla siebie, dla niej lub dla niego - zapraszam :)

http://www.edp24.pl/index.html

 Znacie ten zapach ?
Lubicie takie kompozycje, nuty zapachowe ?
Pozdrawiam :)

 

sobota, grudnia 12, 2015

MARKELL maska i scrub Magic Duet - Drogerie Marysieńka .

MARKELL maska i scrub Magic Duet - Drogerie Marysieńka .
Hej !

Dzisiaj na blogu będzie troszkę o mojej obecnej pielęgnacji twarzy .
O produktach, które jakiś czas temu do mnie trafiły dzięki uprzejmości Drogerii Marysieńka, za które bardzo dziękuję .
Otóż są to maska do twarzy i szyi rewitalizująca firmy Markell i scrub do twarzy, również tej samej firmy jabłko i zielona herbata .

 
Markell Magic Duet Maska do twarzy i szyi rewitalizująca to preparat na bazie naturalnych składników pomaga przywrócić tonus i zregenerować skórę twarzy i szyi. 
Proszek zielonej herbaty ma działanie antyoxydacyjne, poprawia mikrokrążenie w skórze. Extrakt z jabłka chroni przed czynnikami środowiskowymi, odżywia i nawilża. 
Oliwka z oliwek wygładza skórę i zapobiega powstawaniu zmarszczek.

Sposób użycia :
Niewielką ilość maski nanieść na skórę  twarzy i szyi, omijając okolice oczu .
Pozostaw na 15-20minut , spłucz ciepłą wodą .

Poj.115 g

Składniki:

Aqua, Glycerin, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, PEG-75 Stearate, Ceteth-20, Steareth-20, Mineral Oil, Isostearyl Neopentanoate, Olive Oil, Titanium Dioxide, Dimethicone, Parfum, Camellia Sinensis Leaf Power, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract, Carmellia Sinensis Leaf Extract, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Xanthan Gum, Methylparaben, Propylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol,Hexyl Cinnamal, CI 19140/42090.


Miękki peeling do twarzy delikatnie oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i martwych komórek,dzięki czemu ona jest gładka i delikatna.
Ekstrakty z jabłek i zielonej herbaty nawilżają,zmiękczają skórę i zmniejszają napięcie.Peeling doskonale przygotowuję skórę do dalszych zabiegów kosmetycznych.
Poj. 95ml

Zastosowanie :
Niewielką ilość peelingu nanieść na wilgotną skórę twarzy i szyi, delikatnie masuj okrężnymi ruchami przez 2-3minuty .
Spłucz ciepłą wodą . 

 Oba produkty znajdują się w wygodnych, stojących i miękkich tubkach .
Tubki są koloru jasnozielonego z wizerunkiem logo firmy i zielonymi jabłuszkami .
 Jeśli chodzi o maskę, jest ona koloru jasno beżowego, o przyjemnym zapachu zielonego jabłuszka, zielonej herbaty i delikatnym, wyczuwalnym aromacie glinki .
Jest aksamitna w dotyku, nakłada się wyjątkowo przyjemnie, nie ciągnie się na skórze .
Raczej mamy wrażenie jakbyśmy nakładały gęstszy, delikatny krem, uczucie przemiłe :)
Po spłukaniu, usunięciu maseczki nie ma uczucia ściągania, wysuszenia czy pieczenia .
Moja skóra nie potrzebuje od razu aplikacji kremu, ponieważ jest dobrze nawilżona .
Jak dla mnie produkt świetnie się sprawdza, mimo swojej nie wysokiej ceny, maskę oceniam bardzo dobrze, jest warta zakupu - cena 11,50zł .
Dostaniecie ją TUTAJ

Drugim równie dobrym i tanim produktem jest scrub, peeling z tej samej linii .
Peeling jest lekkiej konsystencji, z zielonymi malutkimi ścierającymi drobinkami .
Są bardzo dobrze wyczuwalne pod palcami i na skórze twarzy .
Dlatego nie powinnyśmy mocno masować, bo możemy podrażnić skórę twarzy .
Zapach podobnie jak w przypadku maski jest jabłkowy, bardzo przyjemny .
Używając tych produktów, z miłą chęcią po nie sięgam ponieważ ich zapach kojarzy mi się z dzieciństwem , gdzie w czasach komuny górowało zielone jabłuszko, co to były za czasy :)))
Kochani, jeśli macie ochotę na dobre i nie drogie produkty ( cena obu ok.10zł ), polecam Wam te właśnie z firmy Markell, które kupicie w sklepie internetowym Drogerii Marysieńka .
 
http://www.drogeriemarysienka.pl/


Pozdrawiam :)

środa, grudnia 09, 2015

LashVolution efekty przed i po miesiącu stosowania .

LashVolution efekty przed i po miesiącu stosowania .
Hej !

O odżywce do rzęs LashVolution mogliście już poczytać  w poście z poprzedniego miesiąca .
Dziś pokażę Wam stan moich rzęs przed stosowaniem tej odżywki, jak również efekty po miesiącu stosowania .


 Tutaj stan moich rzęs przed :


A tutaj po miesiącu stosowania LashVolution :


Moim zdaniem już widać efekty .
Mam wrażenie, że się zagęściły i lekko wydłużyły .
Oczywiście całkowity efekt jaki daje ta odżywka zobaczymy po 3 miesiącach, więc mamy jeszcze sporo czasu na końcowy stan i wygląd moich rzęs .
 Jestem już dobrej myśli, że będzie bardzo dobrze :)
Odżywka przychodzi do nas w eleganckim, białym, wysuwanym kartoniku .
Sposób aplikacji jak i składniki zawarte w odżywce znajdziemy na odwrocie pudełeczka .
Sam produkt posiada wąski, mięciutki pędzelek do aplikacji, którym szybciutko i bez żadnych problemów nałożymy preparat u nasady rzęs .
Cały proces trwa zaledwie kilka sekund .
Ja staram się systematycznie, codziennie wieczorem nakładać odżywkę .
Pierwszy raz widziałam w tego rodzaju produktach, aby była dołączona miarka do pomiaru długości rzęs .
Bardzo fajny pomysł, możemy sobie na bieżąco śledzić stan, długość naszych rzęs nie tylko w trakcie stosowania odżywki, ale również później .
Jeśli macie ochotę tak samo jak ja wypróbować tą odżywkę, to serdecznie Was zapraszam, cena tylko 79zł ( + darmowa dostawa ) - TUTAJ

http://lashvolution.pl/kup-lashvolution-teraz.html?maff=biurouroda24
 
Dajcie znać, czy stosujecie teraz jakieś odżywki .

Pozdrawiam :)  

 

wtorek, grudnia 01, 2015

Nowości Kosmetyczne - Listopad.Prestige Cosmetics, Mariza cz.1.

Nowości Kosmetyczne - Listopad.Prestige Cosmetics, Mariza cz.1.
Cześć !

Dzisiaj pokażę Wam troszkę moich nowości kosmetycznych, które dotarły do  mnie w listopadzie .
W mojej kosmetyczce pojawiło się więcej kolorówki .
Wcześniej w postach dominowała pielęgnacja włosów czy ciała .
Niestety nie jestem ekspertką w dziedzinie makijażu, ale postaram się pokazać Wam jak najwięcej z tych produktów .


Znacie kosmetyki Prestige Cosmetics ?
Miałyście styczność z produktami Marizy ?
Zainteresowało Was coś szczególnie z moich nowości kosmetycznych ?

 Jeśli macie ochotę dołączyć do świata kosmetyków Mariza, zapraszam - TUTAJ

To tyle na dziś, pozdrawiam :)
Copyright © Beauty and Nails , Blogger