wtorek, czerwca 10, 2014

Moja Metamorfoza - zapraszam :)

Moja Metamorfoza - zapraszam :)
Cześć Dziewczyny :)

Dzisiaj będzie o tym co Was długi czas interesowało i zadawałyście pytania, co oczywiście dla mnie było bardzo miłym akcentem :)
Zatem dziś będzie odpowiedź na pytanie " co dalej z twoimi włosami " :) ?
Otóż wczoraj w końcu po długiej udręce i biciem się z myślami co zrobić z tymi moimi włosami, udałam się za namową męża (który mnie oczywiście umówił) do fryzjera :)
Te z Was, które śledzą mojego bloga od początku wiedzą ile przeszłam wiedzą że chciałam z ciemnego brązu i henny Khadi zejść do blondu i wiemy już jak bardzo jest to trudne.
Czasami jedynym wyjściem jest ścięcie włosów lub pozostanie przy ciemnych, a co ja wybrałam ?
Zaraz zobaczycie :)





Pierwsze zdjęcia były robione w domu, ostatnie na dworze w słońcu :)
Jak widzicie zdecydowałam się na ścięcie włosów .
Zaraz Wam odpowiem dlaczego .
Będąc u fryzjera najpierw odbyła się konsultacja, opowieść całej historii moich włosów i przygodzie z henną jak i moim rozjaśnianiu .
Od razu nie było jednoznaczne jaką opcję wybierzemy, czy ścięcie czy pasemka czy cokolwiek innego bo nie wiadomo było jak zachowają się moje włosy .
Zrobiona została najpierw próba dekoloryzacji na pasemku i uwierzcie mi, że zieleń ani drgnęła ( kto chce może sobie na blogu prześledzić kolor wyjściowy i długość włosów jaki miałam ) .
Miałam dwa wyjścia ( zostać przy ciemnych albo cięcie ) lub ( długie zielone albo krótkie blond ).
Wybrałam tą drugą opcję ze względu na bardzo już zły stan  moich włosów -  kilkukrotne kąpiele rozjaśniające dały znać o sobie :(
Nie farbowałam włosów jak wiecie od października henną, więc odrost był już spory i to pozwoliło mi uniknąć całkowicie króciutkiej fryzury :)
Udało się zrobić takiego boba jak widzicie na zdjęciu - jeszcze gdzieniegdzie widać pozostałość 1-2 cm zieleni ale już nie jest to tak rażące i mogę spokojnie wyjść do ludzi :)
Kolor nie jest jeszcze taki jaki chciałam uzyskać .
 Na razie położone zostały refleksy jasne + kolor złoty blond .
Stopniowo będziemy dochodzić do mojego wymarzonego kolorku :)
Wiecie co? Czasem upieramy się przy czymś, co wydaje nam się dobre dla nas i za wszelką cenę chcemy to zatrzymać a w sumie nie jest to takie oczywiste że tak jest dobrze. 
Nawiązuję to do siebie, że zawsze chcę mieć długie włosy a fryzjerki zawsze sugerują mi że lepiej jest mi w krótszych włosach i tu jedynie się ze mną zgodzą że w jasnych zdecydowanie lepiej niż ciemnych :)
Dowiedziałam się wczoraj również że zdecydowanie lepiej mi w ciepłych barwach np. złote blondy, brzoskwiniowe blondy - więc znów nie wiem, czy ten chłodny blond do którego chcę dążyć będzie dobrym wyborem czy nie pozostanę przy tych kolorach w których widzą mnie fryzjerki :)
Na koniec otrzymałam 2 próbki produktów L'oreal szampon ze złotymi drobinkami z olejkiem arganowym oraz szafranowym i odżywkę z olejkiem arganowym i z nasion bawełny (gdzie jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło coś takiego) - bardzo miły akcent :) 




 Le Desir - to nazwa zakładu fryzjerskiego w którym wczoraj poddałam się mojej metamorfozie :)
Polecam wszystkim kto jest z Kielc a nie ma jeszcze swojego ulubionego fryzjera :)
Bardzo miła, rzetelna i fachowa obsługa klienta :)
Wchodząc nie jesteśmy pozostawieni samym sobie, nie ma mowy o niemiłej odburkliwej obsłudze :)
Panie zajęły się moimi włosami, w żaden sposób nic nie narzucały tylko radziły co byłoby najlepsze, ale wybór zostawiły mi - co dla mnie jest bardzo dużym plusem .
Wystrój zakładu jest bardzo ładny, przytulny i elegancki :)
Panie pracują na profesjonalnych produktach marki L'OREAL .
Powiem Wam, że nie było mowy o dyskomforcie typu szczypanie, pieczenie skóry głowy więc wydaje mi się, że włosy nie ucierpiały przy tej koloryzacji tak jak ucierpiały przy kąpielach rozjaśniających czy samodzielnemu farbowaniu w domu farbą L'oreal z drogerii.
Pytałam czy jest różnica bo teoretycznie niby i to jest L'oreal i to - jednak farby profesjonalne różnią się dużo od farb drogeryjnych .
Poniżej zdjęcia zakładu Le Desir (zdjęcia zapożyczone ze strony Świat Urody) .



Zapraszam do Le Desir, kto chce wyjść odświeżony i odmieniony z nową fryzurką :)
Zakład mieści się na ul. Ceglanej 11 (I piętro) .
Znacie Le Desir ?

Jak Wam się podoba mój nowy kolor i fryzurka ?
Co sądzicie o farbach profesjonalnych marki L'oreal ? Farbowałyście tymi farbami, jak wrażenia ?

Pozdrawiam :)



niedziela, czerwca 08, 2014

Przesyłka od Maurelii - zaglądamy co kryje ? :)

Przesyłka od Maurelii - zaglądamy co kryje ? :)
Cześć Dziewczyny :)

Miniony tydzień był dla mnie wyjątkowo miły i pachnący :)
W piątek dotarła do mnie przesyłka ze sklepu MAURELII  , dobrze zabezpieczona a w środku dwa piękne perfumy :)
Recenzje obu perfum ukażą się troszkę później, muszę  się obwąchać ;)
Poniżej przedstawię Wam troszkę świetny sklep  Maurelii :)
Zapraszam na dalszą część posta :)



 W sklepie Maurelii wszystkie miłośniczki tego co naturalne znajdą coś dla siebie lub dla swoich bliskich :) 
Produkty są ślicznie zapakowane i każdy kto chciałby komuś coś sprezentować ma świetną okazję, żeby zajrzeć do tego sklepu i coś wybrać KLIK :)
Znajdziecie  ręcznie robione mydełka i balsamy z Francji, cudownie wyglądające i pachnące - nie mówiąc o wspaniałym naturalnym działaniu :)
Wszystkie produkty, które tu znajdziecie pochodzą z Francji - szampony, mydła, balsamy,wody kwiatowe, produkty do pielęgnacji twarzy i ciała jak również perfumy :)
Zapraszam wszystkich, którzy szukają natury i bardzo przystępnych cen :)
Dodatkowo obsługa klienta jest przemiła, co dla mnie jest bardzo dużym atutem przy robieniu zakupów :)
Kochani zapraszam Was serdecznie jeśli ktoś chciałby nabyć te cudowne wody perfumowane to decydujcie się jak najszybciej - produkty są dostępne do wyczerpania zapasów, kupicie je TUTAJ :)
Perfumy są bardzo dobrej jakości, z racji tego że są to wody perfumowane utrzymują się bardzo długo na skórze ,   za taką jakość jest bardzo ale to bardzo przystępna więc zachęcam do zapoznania się z tymi produktami - REWELACJA :)

AKTUALNIE TRWA PROMOCJA NA WSZYSTKIE PERFUMY DAMSKIE I MĘSKIE !!!!
CENY OD  37zł - 47zł  !!!!
ZAPRASZAM :) 

Jakie firmy znajdziecie w sklepie Maurelii ?

 

Savonille

 


Firma "Savonille" została założona w 2012 roku przez Cédrine BRET. Położona jest w miejscowości Luzech w południowo-zachodniej Francji, w regionie winnic, kaczek i koziego sera. Mydła z "Savonille" w 100% wykonywane są z najwyższej jakości naturalnych produktów pochodzących z upraw ekologicznych. Bardzo delikatne dla skóry, powstają w wyniku zmydlania na zimno, zachowując przy tym jakość i wszystkie dobroczynne właściwości olejów roślinnych. Takie mydła są bogate w naturalną glicerynę około 8% (powstającą podczas zmydlania na zimno) i zawierają około 5% niezmydlonych olejów roślinnych, nie zawierają żadnych syntetycznych składników.

Produkty certyfikowane, wyprodukowane w oparciu o składniki pochodzące z upraw ekologicznych.


En Douce Heure



En Douce Heure to mała rodzinna mydlarnia z miejscowości Dordogne (położonej w połowie drogi między Libourne i Bergerac), w której wyrabiane są ręcznym sposobem, na zimno wspaniałe organiczne mydła. Podstawowa receptura mydeł En Douce Heure to oliwa z oliwek, olej kokosowy i masło shea. Odpowiednio dobrane proporcje składników sprawiają, że powstają twarde mydła, które nie tylko się pienią, ale przede wszystkim chronią i odżywiają skórę.

Pozostałe składniki dodawane do mydeł nadają odrębną specyfikę każdemu z nich:

- Bogate oleje, takie jak olej z avocado, z moreli, arganowy ...

- Glinki,

- Rośliny, nagietek, rozmaryn, róża ...

- Olejki eteryczne,

- Miód, mleko ...

Produkty certyfikowane, wyprodukowane w oparciu o składniki pochodzące z upraw ekologicznych.

Laboratoires Phytema

 




Aktualnie w sklepie jest wiele promocji, możecie zatem bardzo skorzystać :)
Zapraszam również na FB strony sklepu Maurelii, gdzie możecie śledzić wszystkie aktualności KLIK :)

 

 



Zapraszam Was bardzo serdecznie, kto jeszcze nie zna tego sklepu - wchodźcie, warto się z nim zapoznać  :)

Pozdrawiam :)




piątek, czerwca 06, 2014

Przesyłka Od NaturVita - jesteście ciekawi ? Zapraszam :)

Przesyłka Od NaturVita - jesteście ciekawi ? Zapraszam :)
Cześć Dziewczyny :)

Wczoraj dotarła do mnie przesyłka od NaturVita  z  zawartością Mini Zestawu LUVOS :)
Każdy, kto ma ochotę na taki mini zestaw może go dostać TUTAJ
Dodatkowo do tego zestawu dołączona jest specjalna opcja dostawy tylko za 5,50zł  - sprawdź TUTAJ.
Zestaw został specjalnie skomponowany i przygotowany po to, żeby można było poznać i przetestować kosmetyki bez wcześniejszej konieczności kupowania pełnowymiarowego produktu :)
Super sprawa dla tych co chcą się przekonać najpierw, czy dany produkt się sprawdzi czy też nie.

Zachęcam do wypróbowania kosmetyków marki Luvos" MINI zestaw ", który zawiera :

- TRZY maseczki z glinką Luvos o poj. 15ml każda (w kremie) :
 nawilżająca, anti- aging, oraz łagodnie oczyszczająca
- mini SZAMPON z glinką :
 przeznaczony szczególnie do włosów normalnych, przetłuszczających się lub z łupieżem. Pojemność 30 ml.

- odżywczy mini BALSAM :
do suchej skóry, zawierający bogatą kombinację olejków organicznych. Pojemność 30 ml.

- próbki kremów do twarzy: tonujących (jasny i ciemny beż) oraz nawilżającego.

 Cena zestawu : 25,50 zł

Wartość poszczególnych produktów to około 40 zł.





 Na niemieckim rynku kosmetycznym marka Luvos istnieje od około 100 lat. W Polsce pojawiła się 2 lata temu, proponując klientom innowacyjne dermokosmetyki, powstałe na bazie mikro glinki. Glinka Luvos to produkt opatentowany, o właściwościach leczniczych. Kosmetyki z glinką Luvos, zostały przetestowane dermatologicznie, posiadają certyfikat BDIH, nie zawierają syntetycznych barwników, konserwantów i substancji zapachowych.

O firmie LUVOS Heilerde :

Założycielem firmy Luvos Heilerde był niemiecki naturoterapeuta Adolf Just (1859-1936), który propagował idee medycyny naturalnej, z uwzględnieniem terapeutycznych właściwości ziemi lessowej (gliny). W swoich badaniach odkrył szczególne pokłady lessu o wyjątkowym składzie i wysokim stopniu rozdrobnienia, które zastosował do celów leczniczych. W 1895 roku założył sanatorium – Naturophatic Instytut Jungborn, a w 1918r. firmę Luvos w miejscowości Blakenburg, gdzie opracował produkty lecznicze z lessu o różnych frakcjach i stosował je przy leczeniu chorób związanych z dysfunkcją żołądka i jelit. Ponadto polecał stosowanie glinek do użytku zewnętrznego w przypadkach chorób skóry (kąpiele z gliny).

Dzisiaj firma Luvos Heilerde prowadzona przez prawnuczkę słynnego niemieckiego lekarza oprócz produktów leczniczych oferuje również doskonałe, certyfikowane kosmetyki naturalne na bazie glinki mineralnej Luvos. Preparaty Luvos® łączą walory zdrowotne glinki mineralnej z pielęgnacyjnymi właściwościami kosmetyków naturalnych. Prawie 100-letnie doświadczenie firmy stanowi podstawę opracowania innowacyjnych kosmetyków naturalnych na bazie glinki, bogatej w cenne minerały i pierwiastki śladowe. Kosmetyki naturalne Luvos® zostały wzbogacone o naturalne substancje czynne pochodzenia roślinnego. Dzięki temu przygotowano dokładnie wyważoną kompozycję składników kosmetycznych dla zdrowej i pięknej skóry.


Czym jest glinka Luvos?

Glinka Luvos to w 100% naturalny less, będący unikalną mieszanką minerałów i pierwiastków śladowych. Pokłady lessowe mają swoje źródło w okresie zlodowaceń plejstoceńskich. Zostały utworzone w wyniku procesów eolicznych na terenie Skandynawii i Niemiec. Less na bazie, którego produkowane są kosmetyki z glinką Luvos, jest pylastą skałą osadową. Poprzez suszenie w wysokiej temperaturze (130°C) oczyszcza się go z bakterii, a następnie sprowadza do postaci drobnoziarnistego proszku – cząsteczki o wielkości jednej tysięcznej milimetra. Powstały w ten sposób proszek mineralny – glinka, jest produktem czysto naturalnym, bez chemicznych lub innych dodatków.




Możecie również polubić markę Luvos na FB  KLIK 
Adres strony internetowej dla kosmetyków Luvos znajduje się TUTAJ 

Kochani w sklepie NaturVita możecie dostać wiele kosmetyków takich firm jak Luvos, Eubiona, Ikarov, Neobio czy Sylveco :)
Zajrzyjcie do sklepu  NATURVITA  na prawdę warto :)
 Zapraszam serdecznie wszystkich, którzy mają ochotę na bardzo dobre naturalne kosmetyki do pielęgnacji całego ciała :)
Jeśli macie ochotę zapraszam do polubienia sklepu NaturVita na FB KLIK
tam znajdziecie również wiele aktualności :) 



Znacie ten sklep i produkty, które oferuje ?  Zapraszam do zapoznania się bliżej marce LUVOS :)
Moją opinię na temat tych kosmetyków poznacie za jakiś czas :)
Pozdrawiam :)


czwartek, czerwca 05, 2014

Odżywcza Pomadka Z Peelingiem Od Sylveco :)

Odżywcza Pomadka Z Peelingiem Od Sylveco :)
Cześć Dziewczyny :)

Dzisiaj coś dla naszych usteczek - będzie bardzo naturalnie :)
Jak wiecie jakiś czas temu wygrałam konkurs, w którym do zdobycia były fantastyczne kosmetyki firmy Sylveco
O tej wygranej i przesyłce pisałam Wam w tym poście .
Od razu z ciekawością wzięłam się za testowanie - na pierwszy ogień poszła ta oto odżywcza pomadka z peelingiem :)
Byłam jej jak i wszystkich produktów od Sylveco bardzo ciekawa :)
Tej pomadki zużyłam już połowę więc przyszedł czas na podsumowanie, bo myślę że do końca jej zużycia nic się nie zmieni :)




Co nam mówi producent o tej pomadce? :

Hypoalergiczna, odżywcza pomadka, zawierająca naturalne drobinki ścierające w postaci brązowego cukru trzcinowego. Ten delikatny peeling delikatnie złuszcza i doskonale wygładza usta. W składzie pomadki znajduje się bogaty w przeciwutleniacze i kwasy NNKT olej z wiesiołka dwuletniego o właściwościach silnie regenerujących. Pozostałe oleje, wosk pszczeli i masła roślinne pielęgnują delikatny naskórek ust, zapobiegają ich wysychaniu i pękaniu. Aktywny składnik - betulina - działa kojąco na wszelkie podrażnienia, łagodzi objawy opryszczki.

A tutaj jej skład :


Jak widzicie produkt jest całkowicie naturalny i ma same cudowności w składzie, które wspaniale pielęgnują nasze usta :)
Pomadka zapakowana jest w kartonik . 
Opakowanie jest typowe dla pomadek odżywczych czy ochronnych jakie spotykamy w drogeriach . Tutaj mamy żółto białe opakowanie .
Po otwarciu ukazuje nam się pomadka z maleńkimi drobinkami . 
Ja jak to ja, szybciutko po otwarciu przystawiłam ją do nosa i co czuję ? Mojemu nosowi ukazuje się cudowny zapach marcepana :) 
Zdziwienie, zaskoczenie - bo jeszcze nigdy nie spotkałam się  z  pomadką o takim zapachu :) 
A że uwielbiam marcepana, to już przepadłam :) 
Ale to jeszcze nie koniec tych wspaniałości :) 
Po obwąchaniu przyszedł czas na konsumpcję ;) 
Ciach ciach i sunie mięciutko po usteczkach - ooo dziwne wrażenie, piaseczek mam na ustach, ale nie sama słodycz przedostaje się do środka :) 
Szoruję ustami i po chwili drobinki znikają, pozostaje wspaniała słodycz na ustach przez długi czas - to drobinki cukru trzcinowego dały to wspaniałe uczucie peelingujące :) 
Tego wrażenia nie da się po prostu opisać - musicie tego same spróbować :) 
Ja przez tą słodycz przepadłam - wspaniały słodziutki produkt :)
Działanie jest bardzo zadowalające, usta momentalnie się wygładziły suche skórki zniknęły, regeneracja ust nastąpiła bardzo szybko . 
Nawilżenie i odżywienie ust utrzymuje się bardzo długo .
 Jeżeli szukacie dobrej, całkowicie naturalnej odżywczej pomadki - to szczerze bardzo ją Wam polecam, wspaniały produkt warty wypróbowania :)
Cena tej pomadki to ok 9zł , kupicie ją na stronie Sylveco jak i  wielu sklepach internetowych z kosmetykami naturalnymi :)

Miałyście tą pomadkę ? Jak wrażenia, czy równie wspaniałe jak u mnie ?
Pozdrawiam :)

środa, czerwca 04, 2014

Porównanie trzech maskar :)

Porównanie trzech maskar :)
Cześć Dziewczyny :)

Jakiś czas temu obiecałam Wam zrobić porównanie moich trzech maskar, które obecnie używam :)
Pierwszy tusz jaki opisywałam był to MySecret ExtraLash pogrubiający o którym możecie poczytać w tym poście . Bardzo go lubię za fajną poręczną silikonową, wąską szczoteczkę i za to że nadal nie wysycha mimo  stosowania jej od kilku miesięcy :)
Drugi tusz był to 2000Calorie MaxFactor, który był również pogrubiający wydawało mi się że się z nim nie do końca polubię jednak zdjęcia efektów mówią raczej co innego - zresztą ocenicie to same . Poczytać o nim możecie tutaj . Do minusów muszę  zaliczyć zbyt szybkie wysychanie tuszu być może to zasługa tego, że kupiłam go w "rosku" - cena też jest dosyć wysoka .
Trzeci tusz zakupiłam jako ostatni TheOne w Oriflame , o którym pisałam nie tak dawno a możecie poczytaj o nim w tym poście . Jak dla mnie to tusz przeciętny, zresztą widać na zdjęciu - wadą numer jeden jest expresowe tempo wysychania i tworzenia grudek na rzęsach, więcej po niego nie sięgnę .
Zobaczcie same jakie efekty dają poszczególne tusze na moich rzęsach :



1. MySecret ExtraLash Pierre Rene
2. 2000 Calorie MaxFactor
3. TheOne Oriflame

Jak widzicie moim zdaniem najlepiej wypadł 2000Calorie, najlepiej rozdzielił rzęsy i pogrubił je - specjalnie nie używałam żadnej szczoteczki do rozdzielenia czy ułożenia rzęs, chciałam sama też zobaczyć jak radzą sobie tusze bez grzebyków :)
Nie wiem czy to zasługa odżywki, którą teraz stosuję L4L widać jakby rzęsy były rozczapirzone na wszystkie strony świata ;) Albo tak radzą sobie tusze na moich rzęsach ;)
Odbijają się tusze na powiece - wybaczcie ;)
Macie też kłopot z doborem odpowiedniej maskary ?
Chciałabym znaleźć fajny, dobry tusz pogrubiająco - wydłużający rzęsy, znacie taki ?
 Dajcie znać :)

Jak ocenicie te maskary, która wedle Was spisuje się na rzęsach najlepiej ?
Pozdrawiam :)

wtorek, czerwca 03, 2014

GoArgan+Malina - Olejek Do Ciała :)

GoArgan+Malina - Olejek Do Ciała :)
Cześć Dziewczyny :)

Dziś znów będzie coś polskiego :)
Mowa dziś o Olejku Do Ciała GoArgan+Malina GoCranberry firmy Nova, który dzięki uprzejmości Grota Bryza mogłam testować :)
Zapraszam serdecznie wszystkich do odwiedzania tego sklepu - znajdziecie w nim wiele produktów do pielęgnacji całego ciała, tylko i wyłącznie same naturalne kosmetyki :) 
Więcej o sklepie pisałam Wam w Tym Poście
Warto tam zajrzeć i wybrać z szerokiej gamy produktów coś dla siebie i swoich bliskich :) 
Często na  stronie Grota Bryza FB [ klik ] są konkursy, a do wygrania nasze ulubione naturalne kosmetyki - więc tam również warto obserwować i śledzić aktualności :)
Jak tylko te olejki pojawiły się w sprzedaży, miałam ogromną ochotę ich wypróbować i moje marzenie dzięki Grota Bryza się spełniło :)





Co możemy przeczytać o tym olejku ?

GŁĘBOKO ODŻYWIAJĄCY OLEJEK DO CIAŁA GOARGAN+ MALINA - 100ml


Unikalne połączenie tłoczonych na zimno olejów: arganowego* i z pestek malin. Olej malinowy wspomaga wnikanie substancji odżywczych w głębokie warstwy skóry, doskonale ją nawilża i zabezpiecza przed utratą wilgoci. Dzięki systematycznemu stosowaniu preparatu skóra staje się jędrna, wygładzona i intensywnie odżywiona.
 
Olej arganowy :

Zwany płynnym złotem pozyskiwany jest z nasion drzewa arganowego. Pochodzi z Maroka, gdzie w tradycyjny sposób pozyskuje się go z upraw w ekologicznie czystych rezerwatach UNESCO.

Polecany zarówno dla cery suchej – z uwagi na właściwości ochronne, jak i tłustej – ze względu na zdolność do regulacji wydzielania sebum. Odpowiedni dla osób z problemami trądziku, łuszczycy, łojotokowego zapalenia skóry. Doskonale nadaje się do pielęgnacji skóry podrażnionej, wrażliwej i alergicznej.

Wykazuje działanie ujędrniające i wygładzające. Poprawia elastyczność skóry i pozostawia ją wyraźnie odmłodzoną. Dzięki właściwościom antyoksydacyjnym (zwalcza wolne rodniki) działa przeciwstarzeniowo i przeciwzmarszczkowo. Skutecznie odżywia skórę.

Doskonale regeneruje skórę podczas codziennej pielęgnacji. Pomaga uporać się z bliznami, wszelkimi podrażnieniami, również powstałymi w wyniku opalania.

Chroni skórę przed poparzeniami słonecznymi i niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych.


Olej z pestek malin:


Olej malinowy uzyskiwany jest poprzez tłoczenie na zimno nasion malin z rodzimych upraw. Wyróżnia się wyjątkowo wysoką zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-6 i omega-3 - kwasu linolowego i alfa-linolenowego, dzięki czemu doskonale uszczelnia ochronny, lipidowy płaszcz skóry. Pozostawia skórę nawilżoną i zabezpieczoną przed utratą wilgoci. Dzięki wysokiej koncentracji naturalnej witaminy A, posiada wyjątkowe właściwości pielęgnacyjne. Zawartość antyoksydantów i kwasu elagowego powoduje, że olejek działa przeciwstarzeniowo. Stanowi naturalny filtr ochronny przed promieniowaniem UV i łagodzi podrażnienia po opalaniu. Dzięki zdolności do regulacji gruczołów łojowych przeciwdziała problemom skóry tłustej i  trądzikowej. Po zastosowaniu olejku skóra staje się jędrna i elastyczna. Pojawia się uczucie miękkiej i jedwabistej skóry.

Tutaj skład :

Argania Spinosa Kernel Oil*, Rubus Idaeus Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum.

*składnik z certyfikatem ekologicznym


Kosmetyki firmy Nova uzyskały znaki jakości V na wszystkie kosmetyki. 
Oznacza to, że kosmetyki zostały wyprodukowane ze składników pochodzenia naturalnego i nie były testowane na zwierzętach. Wegetarianie i weganie mogą śmiało wybierać te kosmetyki :)

Moja opinia :

Naszym oczom ukazuje się śliczny, czarny, orientalny i bardzo elegancki kartonik a w nim znajduje się długa, smukła, przeźroczysta buteleczka z dozownikiem - wszystko jest solidne, bardzo dobrej jakości napisy się nie ścierają, dozownik działa cały czas bez zarzutu .
Rzuca nam się w oczy orientalna grafika, która współgra z całym napisem na flakoniku - wszystko jest idealnie skomponowane .
Sama buteleczka jest tak przyciągająca i dająca wrażenie dużego luksusu, iż mamy ochotę sięgać po ten olejek jak najczęściej :)
Orientalny jest sam flakonik, całe opakowanie - natomiast zawartość jest jak najbardziej słowiańska  :)
Olejek ma zapach malin :) Cudowny, słodki i owocowy . Nie zostawia tłustego filmu na skórze . Stosowałam go na dwa sposoby na sucho i na mokro zaraz po kąpieli i w obu przypadkach znakomicie się spisuje . Moim zdaniem zapach bardzo długo utrzymuje się na ciele i w zupełności można zrezygnować np. z mgiełek do ciała - bo ten olejek otula nas swoim pięknym aromatem .
Dodatkowo nasza skóra otrzymuje dużą porcję solidnego odżywienia i nawilżenia :)
 Przy mojej suchej skórze jest to bardzo wskazane :) Nie potrzebuję stosować maseł do ciała, czy balsamów . Do tego olejek jest bardzo wydajny .
Po wieczornym demakijażu stosowałam ten olejek również na twarz zamiast kremu i nic się nie działo, moja skóra w żaden sposób nie zareagowała pryszczami czy innymi niespodziankami - a wręcz pokochała ten olejek, jest świetnie nawilżona, wygładzona, ujędrniona :)
Uwielbiam stosować olejki, ten produkt jest jak najbardziej godny polecania - możecie go kupić w sklepie Grota Bryza  - [ tutaj ]  




Ja osobiście jestem zakochana w tym olejku i już mam ochotę na kolejne z tej serii :)

Jeśli jeszcze nie miałyście okazji spróbować tego olejku, to szczerze zachęcam i polecam :)
Podarujcie swojej skórze odrobinę luksusu :)
Warto, szczerze polecam :)

Miałyście już ten olejek ? U Was też tak dobrze się sprawdził ?
Pozdrawiam i zapraszam na zakupy do sklepu Grota Bryza :)


poniedziałek, czerwca 02, 2014

Eveline - Maska Arganowa 8w1 :)

Eveline - Maska Arganowa 8w1 :)
Cześć Dziewczyny :)

Dzisiaj będzie po Polsku :)
Uwielbiam polskie firmy kosmetyczne :) Wiele powstaje naszych rodzimych firm, które z dużym sukcesem promują kosmetyki naturalne, ekologiczne czyli takie które ja jak i wiele miłośniczek naturalnych kosmetyków uwielbia :)
Firma Eveline istnieje na rynku już od 30lat, bardzo dobrze radzi sobie na rynku zagranicznym i podbija nowe kraje :)
Nawiązuję do kosmetyków naturalnych ponieważ Eveline ma w swojej ofercie linię Eco, której muszę bliżej się przyjrzeć :)
A dzisiaj przygotowałam dla Was coś też bardzo dobrego i po części naturalnego mianowicie - Arganową Maskę  8w1, którą podarował mi mąż :)




Maska mieści się w czarnym, eleganckim, plastykowym zakręcanym słoiczku - bardzo ładnie prezentuje się w łazience . 
Opakowanie jest duże, mamy tutaj aż 500ml produktu . Jak widać na zdjęciu, po odkręceniu maska dodatkowo zabezpieczona jest sreberkiem co uwielbiam bo wtedy mam pewność, że nikt swoich paluszków tam nie wtykał ;)
Konsystencja jest taka jaką powinny mieć, dobre treściwe maski - gęsta, nie przelewająca się przez palce całość znajdzie się tam gdzie powinna, czyli na włosach a nie w wannie ;) 
Uwielbiam takie konsystencje gęstego budyniu, maska jest sztywna rewelacyjnie rozprowadza się na włosach . Wydobywanie tego produktu jest bardzo wygodne, możemy bez problemu do samego końca wydobyć maskę przez dosyć szeroki otwór .
Zapach jest bardzo przyjemny trochę waniliowy, trochę przypomina ciasteczka maślane czy mus orzechowy (?) ;) 
Na dodatek po zmyciu utrzymuje się na włosach dosyć długo :)
Maska bardzo dobrze spisuje się na moich włosach, które teraz bardzo potrzebują dużego nawilżenia, odbudowy z powodu kąpieli rozjaśniających .
Włosy są dobrze nawilżone, wygładzone w żaden sposób nie obciążone, uniesione u nasady - takie jak lubię :) 
Do tego jest mega wydajna, duże opakowanie do tego wystarczy niewielka ilość produktu żeby pokryć całe włosy .
Dla mnie ta maska ma same plusy, nie żałuję absolutnie tego prezentu (mąż może mi więcej takich robić ), kupił ją w biedronce za 16zł więc jak za taką jakość i pojemność jest warta żeby ją mieć :)
Cena regularna to ok 25zł - zależy od sklepu .
Jestem pewna, że to nie pierwsze i nie ostatnie opakowanie tej maski w mojej łazience :)
 
Od producenta :
 
Innowacyjna maska do włosów 8 w 1 skutecznie uzupełnia ubytki keratyny, intensywnie regeneruje i odbudowuje włosy farbowane, rozjaśniane oraz zniszczone. Formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne, działające w synergii z olejkiem arganowym i płynną keratyną, chroni kolor oraz przywraca włosom elastyczność i piękny połysk. Głęboko odżywia i wzmacnia strukturę uszkodzonych i osłabionych włókien włosów. Natychmiast po zastosowaniu włosy stają się jedwabiście gładkie, lśniące i miękkie w dotyku. Łatwo się rozczesują i nie puszą się. Lekka formuła nie obciąża i nie zostawia żadnych osadów we włosach.

KOMPLEKSOWE DZIAŁANIE 8 w 1:
  1. Odbudowa włókna włosa.
  2. Nawilżenie i wygładzenie.
  3. Odżywienie i wzmocnienie.
  4. Intensywna regeneracja.
  5. Połysk od nasady, aż po same końce włosa.
  6. Miękkie i elastyczne włosy.
  7. Łatwe rozczesywanie i stylizacja.
  8. Ochrona przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych
Tutaj skład maski :
Water, Cetearyl Alcohol (emolient), Cetrimonium Chloride (ułatwia spłukiwanie preparatu; dodatkowo substancja kondycjonująca włosy: ułatwia rozczesywanie, zapobiega splątywaniu, nadaje połysk, wygładza, zapobiega elektryzowaniu się włosów), Argania Spinosa Kernel Oil (olej arganowy), Ceteareth-20 (substancja myjąca, usuwa zanieczyszczenia z powierzchni skóry i włosów), Ethylhexyl Methoxycinnamate (filtr UV), Propylene Glycol (nawilżacz), Arctium Lappa Root Extract (wyciąg z korzenia łopianu), Calendula Officinalis Flower Extract (wyciąg z nagietka lekarskiego), Citrus Medica Limonum Extract (wyciąg z cytryny), Humulus Lupulus Cone Extract (ekstrakt z chmielu), Hypericum Perforatum Leaf Extract (ekstrakt z dziurawca), Salvia Officinalis Leaf Extract (ekstrakt z szałwii), Saponaria Officinalis Root Extract (ekstrakt z mydlnicy lekarskiej), Hydrolyzed Keratin (hydrolizat keratyny), Butyrospermum Parkii Butter (masło shea, emolient tłusty, naturalny tłuszcz, może być komedogenny, sprzyjać powstawaniu zaskórników), Poliquaternium-7 (działa antystatycznie, zmiękczająco, pozwala wyprostować niesforne włosy i zapobiec powstawaniu kołtunów), Panthenol, Equisetum Arvense Leaf Extract (ekstrakt ze skrzypu polnego), Urtica Dioica Leaf Extract (ekstrakt z pokrzywy), Hydrolyzed Silk (proteiny jedwabiu), Butylene Glycol (odpowiedzialny za prawidłowe nawilżenie skóry i włosów, dzięki czemu kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy, ułatwia penetrację innych substancji w głąb skóry), Centella Asiatica Leaf Extract (Centella Asiatica to zioło lecznicze w medycynie ajurwedyjskiej), Polysorbate 20 (emulgator), PEG-20 Glyceryl Laurate (emulgujący nośnik, powierzchniowo czynny), Tocopherol Linoleic Acid (tocopherol ma działanie antyoksydacyjne), Retinyl Palmitate (połączenie retinolu, czyli witaminy A z kwasem palmitynowym), DMDM Hydantoin (konserwant), Parfum, Methylchloroisothiasolinone (konserwant), Methylisothiasolinone (konserwant), CI 77492 (żółty pigment).

* 32 składniki, w tym 10 składników to ekstrakty roślinne
 
 
Miałyście tą maskę ? Jak się u Was sprawdziła ?
Pozdrawiam :) 
 
Copyright © Beauty and Nails , Blogger