Hej!
Dzisiaj skupimy się na trzech produktach do oczu firmy Art De Lautrec. Mowa będzie o kredce do brwi, maskarze 3w1 i serum do rzęs. Jak te kosmetyki u mnie się sprawdziły? O tym dowiecie się z dalszej części posta, zapraszam do czytania.
Art de Lautrec, Black & White, Mascara & Conditioner 3 in 1 (Mascara & odżywka 3 w 1)
"Innowacyjny produkt z linii Black&White, który łączy w sobie
właściwości odżywki i mascary. Nadaje czarny kolor, wzmacnia i
regeneruje oraz pobudza wzrost rzęs. Zawiera olejek rycynowy, który
pielęgnuje i chroni rzęsy przed wypadaniem, a zawarte w nim kwasy
tłuszczowe omega-6 pobudzają wzrost włosów. Odżywka z mascarą zapewnia
zdrowy wygląd, rzęsy stają się gęstsze, dłuższe i mocniejsze."
Maskarę dostajemy w czarno-białym kartoniku i samo opakowanie ma również takie kolory. Szczoteczka jest silikonowa, delikatnie wygięta w kształt banana. Od spodu włoski są króciutkie na zewnątrz dłuższe. Sama maskara jest mała, trzonek jest krótki co sprawia, że niezbyt wygodnie się nią manewruje, ja stukam nią co chwilę o nos. Jeśli chodzi o sam efekt, to jak wiecie kocham silikonowe szczoteczki i takie tusze u mnie sprawdzają się najlepiej, ale w tym wypadku tusz skleja rzęsy i nie można ich ułożyć, każda rzęsa żyje swoim życiem ;) Może jak tusz trochę przeschnie, będzie lepiej. Ale też nie jest najgorzej, daje naturalny efekt zawsze można poratować się szczoteczką i będzie dobrze. Jeszcze nie zauważyłam efektów o jakich mówi producent, czyli odżywienia i tego, że będą dłuższe, gęstsze i mocniejsze - poczekamy, zobaczymy.
Art de Lautrec, Black & White, Eyelash Serum (Serum do rzęs)
"Zawiera olej z nasion słonecznika, który odżywia, wygładza i dodaje
blasku. Olej rycynowy zapobiega utracie włosków oraz wspomaga wzrost
nowych. Witamina E i olej arganowy mają właściwości nawilżające i
regenerujące."
Serum również, tak jak maskara znajduje się w takim samym kartoniku i jest w takich samych barwach jeśli chodzi o opakowanie. Samo serum jest przeźroczyste, wąskim pędzelkiem nakładamy go na górną linię rzęs. Do efektów potrzebna jest systematyczność, której niestety mi brakuje. Sama do końca nie wiem, czy chcę takie produkty używać, ponieważ miałam już kilka i owszem, efekty były ale jak tylko przestałam ich używać, rzęsy wracały do swojego poprzedniego stanu i to mnie zniechęca do ich stosowania. Chociaż, komu to nie przeszkadza i jest systematyczny, to jak najbardziej polecam :)
EYEBROW PENCIL art de Lautrec
"To profesjonalny ołówek do modelowania kształtu brwi w trzech naturalnych odcieniach:
• Nr 111 – czarny - dla brunetek
• Nr 112 – brąz – dla blondynek
• Nr 113 – szary – dla szatynek
"To profesjonalny ołówek do modelowania kształtu brwi w trzech naturalnych odcieniach:
• Nr 111 – czarny - dla brunetek
• Nr 112 – brąz – dla blondynek
• Nr 113 – szary – dla szatynek
Kolor kredki należy dobrać do koloru włosów, aby osiągnąć jak najbardziej naturalny efekt.
Końcówka w postaci szczoteczki umożliwia rozczesanie brwi przed aplikacją oraz równomierne rozprowadzenie koloru.
Idealnie skorygowane i wystylizowane brwi to zwieńczenie makijażu każdej kobiety."
Końcówka w postaci szczoteczki umożliwia rozczesanie brwi przed aplikacją oraz równomierne rozprowadzenie koloru.
Idealnie skorygowane i wystylizowane brwi to zwieńczenie makijażu każdej kobiety."
Moja kredka ma nr 113, czyli jest to kolor szary/grafitowy przeznaczony dla szatynek. Jednak nie miałam możliwości wyboru koloru, dlatego zagościł u mnie nr 113. Jednak mimo, że jest przeznaczony dla szatynek, a ja jestem blondynką - kolor mi pasuje. Moje umiejętności stylizacji brwi są na niskim poziomie i robię to tylko tak jak potrafię, nie będę Wam efektów prezentować ;) Jak widzicie kredkę trzeba temperować. Zatyczka ma dołączoną szczoteczkę, żeby ładnie rozczesać brwi. Daje ładny efekt. Chociaż nie wytrzymuje całego dnia, zanika nierównomiernie, ale można jej to wybaczyć, bo nie jest wodoodporna. Mimo to, polecam te kredki.
Znacie kosmetyki tej firmy? Które są Waszymi ulubieńcami?
Pozdrawiam :)
Pierwszy raz widzę kosmetyki tej firmy..mają śliczny design!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)
nie znam w ogóle tych kosmetyków.
OdpowiedzUsuńale maskarę chętnie bym wypróbował
kredki mają ok, lubię tez mascarę
OdpowiedzUsuńMam to serum do rzęs, ale jeszcze go nie używałam. Jednak ma rewelacyjny skład :D
OdpowiedzUsuńNie spotkałam się jeszcze z tą marką. A czy to serum moga stosować mamy karmiące. bo wiem ze wiele jest takich których nie wolno
OdpowiedzUsuńja kilka razy w roku robię sobie kuracje serami do rzęs, trzeba być systematycznym aby osiągnąć fajne efekty i po za przestaniu kuracji rzęsy wracają do stanu wyjściowego, masz rację
OdpowiedzUsuńJa mam eyeliner tej marki - serum z chęcią bym wypróbowała.
OdpowiedzUsuńNie znam tej marki, ale chętnie skusiłabym się na mascarę :)
OdpowiedzUsuńNie miałam okazji jeszcze poznać tych produktów, ale mascara mnie ciekawi :)
OdpowiedzUsuńZ serami do rzęs to już tak jest, że jak się przestanie ich używać to kończą się efekty. Niestety cykl życia rzęs wynosi 3-4 miesiące, więc trudno o stały efekt :(
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem tej kredki, często sięgam po tego typu produkty, ale tej marki nie miałam okazji :)
OdpowiedzUsuńNie znam firmy, ale to chyba kosmetyki dla mnie! Różnego serum używam cały czas, od dnia w którym podkładając do pieca CO przypaliłam rzęsy na prawej powiece.
OdpowiedzUsuńmarkę znam ale ciekawi mnie to czy w tym serum jest bimatoprost, bo unikam go jak ognia
OdpowiedzUsuńcałkiem ciekawie sie prezentuje to serum, czsami sięgam własnie, aby wzmocnic moje rzęsy
OdpowiedzUsuńMam to trio i jedynie tusz do rzęs używam. Chętnie stosowała bym serum gdyby efekty były dłuższe
OdpowiedzUsuńO marce już słyszałam, ale nie miałam okazji używać ich produktów. Tusz bym chętnie wypróbowała.
OdpowiedzUsuńMarka jest mi kompletnie nieznana i jakoś nie zachęca mnie do siebie.
OdpowiedzUsuńZnam maskarę i serum :)
OdpowiedzUsuńNie znam tych produktów, ale aktualnie poszukuję serum, a to może okazać się idealne
OdpowiedzUsuńNie miałam styczności z kosmetykami tej marki, ale bardzo ciekawi mnie to serum. Koniecznie muszę przyjrzeć mu się bliżej ;)
OdpowiedzUsuńJuz na kilku blogach czytalam o tym duecie i serum najbardziej mnie zaciekawilo :)
OdpowiedzUsuńZaciekawiły mnie te kosmetyki, coraz częściej o nich czytam.
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie szczoteczki w tuszach do rzęs <3
OdpowiedzUsuńSerum do rzęs bardzo mnie zaciekawiła, sprawdziłabym, czy jest skuteczna.
OdpowiedzUsuńJak dotąd znam ich tylko lakiery, które lubię.
OdpowiedzUsuń